ROZWIĄZANIE
KWESTII
ŻYDOWSKIEJ
W DYSTRYKCIE
GALICJA
LÖSUNG
DER
JUDENFRAGE
IM DISTRIKT
GALIZIEN
Friedrich
KatzmannROZWIĄZANIE KWESTII ŻYDOWSKIEJ
W DYSTRYKCIE GALICJATOM 5
OFriedrich Katzmann
ROZWIĄZANIE KWESTII ŻYDOWSKIEJ
W DYSTRYKCIE GALICJA
Opracował Andrzej Żbikowski
Instytut Pamięci Narodowej
Warszawa 2001Przekład na podstawie tłumaczenia opublikowanego w VI tomie
„Biuletynu Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce”
Jolanta Pawłowska
Opracowanie graficzne
Krzysztof Findziński
Redakcja
Elżbieta Lewczuk
Anna Zawadzka
Skład i opracowanie cyfrowe obrazu
Wojciech Czaplicki
Wiesław Michalczyk
Krzysztof Siwiec
No Copyright
Instytut Pamięci Narodowej
Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
Seria „Dokumenty”: tom 5
ISBN 978-83-7629-981-5
4W S T Ę P
Friedrich (Fritz) Katzmann zapisał jedną z najczarniejszych kart okupacji niemieckiej w Pol-
sce. Był bowiem współorganizatorem tak zwanej akcji Reinhard 1 (Einsatz Reinhard). Cel akcji –
– eksterminacja polskich Żydów – został osiągnięty. W latach 1942–1943 w Generalnej Guberni
zginęła większość z 2,8 mln zamordowanych podczas niemieckiej okupacji polskich Żydów.
Biografia Katzmanna 2 jest dość typowym przykładem kariery, jaką mógł zrobić fanatycz-
ny wyznawca Adolfa Hitlera, jeśli w porę związał się z jego „czarną gwardią” Schutzstaffel (SS).
Urodzony w 1906 r. w rodzinie górniczej, zdołał ukończyć jedynie szkołę ludową i zdobyć
zawód cieśli. W wieku 21 lat wstąpił do Sturmabteilung der NSDAP (SA), po roku został człon-
kiem NSDAP z numerem legitymacji poniżej stu tysięcy. W 1930 r. wstąpił do SS; krok ten z pew-
nością zadecydował o jego całym życiu. Przez następne lata zdobywał kolejne stopnie w 75. Stan-
darte SS, w 1935 r. został jej dowódcą. Przełożeni oceniali go bardzo wysoko, toteż ten „politycz-
ny żołnierz i fanatyk” został skierowany do szkoły dowódców SS w Dachau. W 1938 r. rekrutował
ochotników do SS wśród sudeckich Niemców, od 9 września 1939 r. pracował w sztabie Selbst-
schutzu i policji w Krakowie. 1 listopada 1939 r. SS-Oberführer Katzmann otrzymał awans na
dowódcę SS i policji w dystrykcie radomskim. Także na tym stanowisku nie zawiódł, bardzo
sprawnie przeprowadzając obławę na polskich partyzantów w okolicy Końskich.
Najprawdopodobniej jeszcze w lipcu 1941 r., już jako SS-Brigadeführer, trafił do Lwowa.
Otrzymał zadanie koordynowania działalności specjalnych oddziałów SS i policji, podlegają-
cych przybyłemu z Krakowa dowódcy Sipo i SD w Generalnej Guberni SS-Brigadeführerowi
Eberhardowi Schöngarthowi. Powstały z inicjatywy Schöngartha specjalny oddział policyjny
(Einsatzkommando zur besonderen Verwendung) kontynuował zapoczątkowane przez Einsatz-
gruppen represje wobec byłych urzędników sowieckich, działaczy politycznych, polskiej inteli-
gencji oraz ludności żydowskiej. W oddziale znalazło się między innymi kilku podwładnych
Katzmanna z Radomia, w tym jego późniejsi najbliżsi współpracownicy w sztabie dowódcy SS
i policji w dystrykcie Galicja (SS-und Polizeiführer, SSPF) Ernst Inquart, Anton Löhner, Willi Ost
i Friedrich Hildebrand. We wrześniu 1941 r. większość jego członków weszła w skład lwowskiej
komendantury policji politycznej i SD (Dienststelle des Kommandeurs der Sicherheitspolizei
und des SD, KdS), liczącej od 350 do 400 policjantów i urzędników. Od 1 września 1941 do jesieni
1942 r. na jej czele stał SS-Obersturmbannführer dr Hellmut Tanzmann, wcześniej szef SD w dys-
trykcie warszawskim oraz zastępca Schöngartha w sztabie Einsatzkommando zur besonderen
Verwendung (EK z. b. V.). Po zawieszeniu go w czynnościach z powodu oskarżenia o nadużycia
finansowe obowiązki szefa KdS Lwów pełnił SS-Hauptsturmführer Richard Ulbing, a od 8 marca
1943 r. SS-Standartenführer dr Josef Witiska.
Sprawami żydowskimi zajmowały się Abteilung III (przemianowany później na IV) Gesta-
po oraz Abteilung IV (V) policji kryminalnej. Pierwszym kierował SS-Hauptsturmführer Kurt
Stawizki, a referentami do spraw żydowskich byli kolejno SS-Hauptsturmführer Hans Nagel
i SS-Sturmbannführer Erich Engels; w referacie pracowało od pięciu do ośmiu osób. Komendan-
turze lwowskiej podlegały placówki zamiejscowe (Aussenstellen des KdS) we wszystkich mia-
stach powiatowych (ich personel liczył łącznie około 40, później 25 pracowników) oraz ich filie
w kilku mniejszych miasteczkach, którym z kolei podlegały posterunki polskiej i ukraińskiej
policji kryminalnej. W całym dystrykcie w policji politycznej i kryminalnej zatrudniano łącznie
około 600 Niemców i drugie tyle Polaków i Ukraińców w formacjach pomocniczych.
W dystrykcie stacjonowały także trzy, cztery bataliony policji porządkowej (Ordnungspoli-
zei, Orpo). Kierowali nią kolejno jako Kommandeur der Ordnungspolizei (KdO) Oberst Paul Worm,
Oberstleutnant Joachim Stach i SS-Obersturmbannführer Walter von Soosten (od początku 1942 r.
do sierpnia 1943 r., jego następcą został Oberstleutnant Franz Heitzinger). Policję porządkową
wzmacniały niezbyt liczne placówki policji pomocniczej (w miastach Schutzpolizei, na terenach
przygranicznych i we wsiach Gendarmerie). Na przełomie lat 1942 i 1943 w dystrykcie służyło
1083 skoszarowanych policjantów, 706 żandarmów i 210 policjantów w placówkach Schutzpolizei.
5Katzmann został mianowany dowódcą SS i policji w nowo utworzonym dystrykcie Gali-
cja ostatecznie 13 października 1941 r. (Heinrich Himmler myślał początkowo o Carlu-Albrech-
cie Obergu, w literaturze pojawia się też data mianowania Katzmanna 17 października), formal-
nie pozostał na tym stanowisku do kwietnia, w rzeczywistości do czerwca 1943 r. Od samego
początku do jego kompetencji – stanowisko terytorialnego SSPF utworzono krótko po zajęciu
Polski – należał między innymi nadzór nad ludnością żydowską. Pod względem prawnym SSPF
podlegał bezpośrednio gubernatorowi dystryktu. Za czasów Katzmanna dystryktem lwowskim
zarządzali kolejno dr Karl Lasch (jego zwierzchnik w dystrykcie radomskim), a po jego areszto-
waniu w styczniu 1942 r. SS-Gruppenführer Otto Wächter – w praktyce jego jedynym bezpośred-
nim zwierzchnikiem był wyższy dowódca SS i policji w Generalnej Guberni SS-Obergrup-
penführer Friedrich Wilhelm Krüger (do jesieni 1943 r.).
Akcja Reinhard (Einsatz Reinhard)
Następne etapy kariery Katzmanna wiązały się ściśle z jego udziałem w zagładzie żydowskich
mieszkańców Generalnej Guberni. 1 stycznia 1942 r. jednocześnie z Odilo Globocnikiem, został
mianowany generałem policji, a w połowie tego roku pełnomocnikiem na dystrykt Galicja
Komisarza Rzeszy do Spraw Umocnienia Niemieckości na okupowanych terytoriach (Beauftrag-
ter des Reichskommissars für die Festigung deutschen Volkstums). Na przełomie lat 1941 i 1942
Katzmann wraz ze swoim sztabem rozpoczął przygotowania do realizacji „ostatecznego rozwią-
zania kwestii żydowskiej”. Wydaje się bardzo prawdopodobne – sugeruje to Sandkühler – że
Katzmann otrzymał wytyczne w tej kwestii osobiście od samego Reichsführera SS Heinricha
Himmlera podczas jego pobytu we Lwowie.
Decyzja w sprawie wymordowania europejskich Żydów dojrzewała stopniowo. Pierw-
szym bezspornie krokiem było podjęcie na przełomie lipca i sierpnia 1941 r. decyzji w sprawie
fizycznej likwidacji ludności żydowskiej na terenach wchodzących w skład Związku Radzieckie-
go, czego wyrazem było włączenie do masowych egzekucji przeprowadzanych na zajmowa-
nych terytoriach żydowskich kobiet i dzieci. Na przełomie września i października zadecydowa-
no o losie Żydów z Generalnej Guberni, następnie, najpóźniej w grudniu, Hitler podjął osobiście
decyzję w sprawie zagłady wszystkich Żydów europejskich. Niemniej już 17 września zaczęły się
deportacje do Generalnej Guberni Żydów z dużych miast w Niemczech. Ta decyzja została następ-
nie – najpóźniej na początku 1942 r. – nieco zmodyfikowana, gdyż rozważano możliwości wcze-
ś n i ejszego wykorzystania na rzecz machiny wojennej osób zdolnych do pracy. Ostatecznie
wiosną tego roku zrezygnowano z tej koncepcji i przyjęto radykalną wersję „ostatecznego roz-
wiązania”, czyli wymordowania wszystkich Żydów mieszkających na terytoriach kontrolowa-
nych przez Niemcy. W pierwszej kolejności postanowiono pod pretekstem „wysiedlenia na
Wschód” zamordować Żydów z Generalnej Guberni i tzw. Kraju Warty.
Inicjatorem akcji masowego uśmiercania żydowskich mieszkańców GG był SS-Brigadeführer
i generał major policji Odilo Globocnik, dowódca SS i policji w dystrykcie lubelskim, sama zaś
operacja łączyła się z szerszymi planami przesiedleń w dystrykcie w ramach przygotowań do jego
całkowitej germanizacji. Swój projekt Globocnik prawdopodobnie przesłał Reichsführerowi SS
Heinrichowi Himmlerowi około 1 października, ten zaś w ciągu następnych dwóch tygodni uzy-
skał akceptację Hitlera. Decydujące ustalenia co do sposobów realizacji pomysłu podjęto na konfe-
rencji władz dystryktu z generalnym gubernatorem Hansem Frankiem 17 października 1941 r. w
Lublinie. Cztery dni wcześniej – 13 października – Himmler w obecności wyższego dowódcy SS
i policji w GG SS-Gruppenführera Wilhelma Krügera powierzył Globocnikowi zadanie budowy
w ramach „akcji Reinhard” pierwszego ośrodka masowej zagłady w Bełżcu. O budowie dwóch na-
stępnych obozów śmierci w Sobiborze i Treblince zadecydowano podczas berlińskiej konferencji
przy ul. Am Grossen Wannsee odbytej 20 stycznia 1942 r. Zgodnie z jej protokołem ustalono wów-
czas cel „akcji” – fizyczną likwidację prawie dwóch milionów trzystu tysięcy żydowskich miesz-
kańców pięciu dystryktów Generalnej Guberni (już w trakcie trwania „akcji” objęto nią Żydów
z Okręgu Białystok), oraz podjęto szereg konkretnych decyzji, co do sposobu jej przeprowadzenia.
6Przeprowadzeniem „akcji” miał kierować specjalny, usytuowany w Lublinie, sztab. Jego
prace nadzorował Odilo Globocnik, pracami bieżącymi kierował SS-Sturmbannführer Hermann
Hoefle, specjalista od spraw żydowskich w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy. Jego
najbliższym współpracownikiem został kapitan policji Christian Wirth, kierujący wcześniej
procederem masowego uśmiercania umysłowo chorych w zakładach w Hartheim i Hadmar.
Wirth był początkowo komendantem obozu w Bełżcu, a od sierpnia 1942 r. Inspektorem obozów
śmierci działających w ramach „akcji Reinhard”. Spośród personelu „akcji” T-4 (kryptonim ma-
sowej eutanazji umysłowo chorych na terenie Rzeszy) wywodziła się większość kadry zatrud-
nionej przez Hoeflego i Wirtha. W sumie sztab „akcji Reinhard” i trzy obozy śmierci zatrudniały
92 Niemców oraz 300-350 strażników, najczęściej pochodzenia ukraińskiego, przeszkolonych
w Obozie Szkoleniowym w Trawnikach koło Lublina.
Wyboru lokalizacji trzech wspomnianych obozów wzdłuż linii Bugu, w pasie przygra-
nicznym GG, Komisariatu Rzeszy Ukraina i Okręgu Białystok, dokonano zapewne z inicjatywy
Globocnika, mogącego łatwo kontrolować ich pracę z Lublina. Wszystkie usytuowano w pobliżu
niewielkich stacji kolejowych, leżących na ważnych szlakach komunikacyjnych, w sporej jed-
nak odległości od większych centrów miejskich, co pozwalało ukryć masowe zbrodnie zarówno
przed polskim społeczeństwem, jak i niemiecką administracją. Przy pracach nad budową obozów
śmierci wykorzystano polskich i żydowskich więźniów obozów pracy przymusowej, przy ich roz-
budowie korzystano już jedynie z części Żydów przewożonych na zagładę. Prace nad budową
obozu śmierci w Bełżcu rozpoczęto w listopadzie 1941 r., Sobiboru w marcu 1942 r., a Treblinki
w maju 1942 r. W komory gazowe, w których mordowano spalinami z silników czołgowych, obozy
wyposażyła ekipa z Centralnego Zarządu Budownictwa SS i Policji w Lublinie, kierowana przez
SS-Obersturmführera Richarda Thomallę, późniejszego pierwszego komendanta obozu w Sobiborze.
Pierwszy obóz śmierci w Bełżcu rozpoczął funkcjonowanie 17 marca 1942 r., jako pierw-
szych zamordowano Żydów lubelskich, w następnych dniach ofiarami komór gazowych padli
żydowscy mieszkańcy Lwowa. Sobibór rozpoczął morderczą działalność na początku maja, a Tre-
blinka 23 lipca. Szacuje się, że łącznie w trzech obozach zamordowano prawie półtora milionów
Żydów i kilka tysięcy Cyganów, dowiezionych w 413 transportach. Wśród ofiar było 130 tys.
Żydów spoza Polski (9% ogółu ofiar). Największe żniwo zebrała Treblinka, zamordowano w tym
obozie 850 tys. osób, w tym około 300 tys. Żydów z Warszawy. Obóz funkcjonował do 2 sierpnia
1943 r., w którym to dniu wybuchło powstanie, kilkuset więźniom udało się zbiec, część instala-
cji obozowych została zniszczona. W Sobiborze zginęło około 130 tys. Żydów, w tym 85 tys.
z zagranicy, 14 października 1943 r. udało się uciec części ostatniej grupy więźniów. Z Bełżca
udało się wydostać zaledwie jednej osobie, zamordowano tu prawie pół miliona Żydów.
Niemieckim zarządcom obozów udało się prawie całkowicie zatrzeć ślady zbrodni. Z po-
czątku wprawdzie ofiary chowano w masowych dołach, lecz od pierwszych miesięcy 1943 r.
zwłoki zaczęto wykopywać i spalać na ogromnych rusztach, prochy zaś rozsypywać po okolicz-
nych polach. Majątek po zamordowanych wywożono systematycznie do specjalnych magazynów
SS w Lublinie, pieniądze deponowano na osobnym koncie sztabu „akcji Reinhard”. Łącznie zbrod-
niczy proceder dostarczył skarbowi Rzeszy majątku ocenianego na 178 mln marek niemieckich.
Jak wynika ze sprawozdania kierującego „akcją” Odilo Globocnika z 5 stycznia 1944 r.,
trwała ona do 17 października 1943 r. W jej trakcie zamordowano 70% żydowskich mieszkań-
ców Generalnej Guberni, Okręgu Białystok i polskich terytoriów włączonych do Rzeszy.
Zagłada Żydów galicyjskich
W Galicji Żydów zaczęto mordować na długo przed akcją Reinhard, w niektórych miejscowo-
ściach jeszcze przed ich zajęciem przez Niemców. Kilka tysięcy Żydów zginęło w trakcie lokal-
nych pogromów z rąk miejscowej ludności ukraińskiej. Całą Galicję Wschodnią Niemcy i Wę-
grzy zajęli do 8 lipca 1941 r. Nie wiadomo, ilu było Żydów wśród 115 000 osób ewakuowanych
w głąb Rosji, szacuje się, iż 35 000. Wiadomo jednak, że w przyszłym dystrykcie Galicja pozostało
ich od 500 do 530 000, w samym Lwowie (w końcu sierpnia 1941 r.) około 160 000.
7Za Wehrmachtem w głąb Galicji podążały cztery oddziały Einsatzgruppe C (Sonderkom-
mando 4a i 4b oraz Einsatzkommando, EK, 5 i 6), do 11 lipca nazywanej Einsatzgruppe B, EG-B,
liczące około tysiąca policjantów i żołnierzy (wzmocnione 9. rezerwowym batalionem policji
i plutonem Waffen-SS), dowodzone przez SS-Standartenführera dr. Otto Rascha. EG-C podlegała
wyższemu dowódcy SS i policji dla południowej Rosji Friedrichowi Jekkelnowi. Na terenie Gali-
cji Wschodniej EG-C przebywała od 30 czerwca do 7 lipca. W końcu czerwca jej zadania przejęła
specjalna jednostka policyjna (EK z. b. V.) dowodzona przez dowódcę Sipo i SD (Befehlshaber
der Sicherheitspolizei und des SD, BdS) z Krakowa (z siedzibą we Lwowie) Eberharda Schöngar-
tha, licząca około 150 osób.
Wojska niemieckie wkroczyły do Lwowa 30 czerwca 1941 r. około godziny 11, władzę
w mieście przejęła administracja wojskowa; komendantem wojskowym południowych terenów
tyłowych był od 9 lipca gen. Karl von Roques. W samym Lwowie wojsko powołało komendantu-
rę polową (Oberfeldkommandantur). Część jej pierwszych rozporządzeń porządkowych doty-
czyła Żydów: konfiskata radioodbiorników, przymus pracy, wydalenie z miasta osób nie posiada-
jących meldunku.
Razem z Niemcami w nocy z 29 na 30 czerwca wkroczył do Lwowa liczący 600 żołnierzy
batalion ukraiński Nachtigall, dowodzony przez Romana Suchewycza i porucznika dr. Albrechta
Herznera z Abwehry, oficerem politycznym był Teodor Oberländer. Żołnierze nosili mundury
SS, ale z żółto-błękitnymi pagonami; we Lwowie przebywali do 7 lipca. Batalion zajął ratusz,
katedrę greckokatolicką św. Jura, stację radiową oraz więzienia na ul. Łąckiego i Zamarstynow-
skiej. 30 czerwca działacze jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, kierowanej
przez Stepana Banderę (OUN-B), opublikowali proklamację niezależności Ukrainy i powołali –
bez uzgodnienia z Niemcami – rząd tymczasowy, z Jarosławem Stećko na czele. Na ścianach
domów pojawiły się plakaty, nawołujące do odwetu na komunistach i Żydach. Następnego dnia
rozpoczął się, trwający do 3 lipca, pogrom ludności żydowskiej, do którego wyraźnie zachęcali
Niemcy. Rozlepiali w mieście antyżydowskie afisze, niemieckie kroniki filmowe podały informa-
cje o mordach w więzieniach sowieckich, specjalna ekipa Wehrmachtu filmowała sam pogrom.
Pretekstem stało się odkrycie w więzieniach zwłok więźniów, głównie Polaków i Ukraińców,
zamordowanych przez uciekających bolszewików.
Przed ucieczką z miasta NKWD wymordowało większość więźniów we wszystkich więzie-
niach i aresztach lwowskich. Szczegóły tej zbrodni wciąż nie są znane, zwłaszcza jeśli chodzi
o areszty śledcze NKWD w budynkach sądowych przy ul. Batorego (Sąd Apelacyjny), ul. Sądowej
oraz w budynku komisariatu Policji Państwowej przy ul. Jachowicza. Największe więzienie we
Lwowie mieściło się w zabudowaniach poklasztornych przy ul. Kazimierzowskiej 24 (tak zwane
Brygidki, Rosjanie podpalili je przed ewakuacją). W czerwcu przetrzymywano tam 3688 osób. Po
wybuchu wojny z Niemcami do „starych” więźniów dołączyła grupa Ukraińców podejrzanych
o udział w dywersji zbrojnej z 24–25 czerwca (grupy OUN ostrzelały wycofujące się z miasta ko-
lumny wojsk). W więzieniu przy ul. Łąckiego 1 przetrzymywano około tysiąca więźniów, tyluż
w więzieniu wojskowym przy Zamarstynowskiej 9, a w tak zwanych Małych Brygidkach przy ul.
Jachowicza 752 osoby. 527 więźniów wywieziono specjalnym eszelonem 22 czerwca po południu
bądź 23 rano. Większość więźniów – według szacunków okupantów niemieckich po ekshumacji
w latach 1941–1942 od 3100 do 3500 osób – rozstrzelano między 24 a 28 czerwca. Wśród zamor-
dowanych było ponad 200 Żydów, czemu później zaprzeczali miejscowi Ukraińcy. Zgodnie z do-
kumentacją NKWD (dane z 2 lipca): „ubyło według pierwszej kategorii”, czyli zamordowano w
trzech wymienionych więzieniach, 2464 więźniów (we wszystkich więzieniach na tak zwanej
Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainie prawie 10 000 na ponad 36 000 więźniów).
Mordy w więzieniach posłużyły Ukraińcom za pretekst, by urządzić pogrom miejscowej
ludności żydowskiej. Kilka tysięcy Żydów wygnanych z mieszkań bądź złapanych na ulicach
Ukraińcy zagnali przy pomocy Niemców do więzień na ulicy Kazimierzowskiej (Brygidki), Łąckie-
go, Zamarstynowskiej (koszary), Pełczyńskiej (budynek elektrowni, w którym zainstalowało się
gestapo) i Jachowicza. Tam musieli ekshumować i myć zwłoki oraz wykonywać inne prace;
8większość – od 2000 do 4000 – zamordowano na miejscu bądź na ulicach. Sprawcami mordu
byli głównie Ukraińcy, choć poświadczony jest też udział esesmanów z Sonderkommando 4b.
Komando, dowodzone przez Willego Hermanna, stacjonowało w mieście od 30 czerwca, po jego
odejściu 2 lipca do Tarnopola we Lwowie przebywały przez kilka dni EK 5 i EK 6. To drugie
komando rozstrzelało za miastem w lasku Wieliczki 100 Żydów, co potwierdził podczas procesu
norymberskiego dowódca EK 5 Erwin Schultz (wspomniał także o przetrzymywaniu 2500–3000
aresztowanych Żydów na miejskim stadionie). Od 2 lipca w pogromie uczestniczyli policjanci
z BdS-Kommando Lemberg, pododdziału EK z. b. V. dowodzonego przez Eberharda Schöngartha
– to oni zamordowali 5 lipca na Wzgórzu Wóleckim 22 profesorów lwowskich wyższych uczelni
i 10 członków ich rodzin – oraz dziesiątki żołnierzy Wehrmachtu i żandarmerii polowej (dopiero
29 lipca gen. von Roques wydał rozkaz zabraniający żołnierzom udziału w pogromach). Między
6 a 8 lipca aresztowano około 2000 Żydów, osadzono ich w siedzibie gestapo przy ul. Pełczyń-
skiej, a po dwóch dniach tortur rozstrzelano w Lesie Biłohorskim pod Lwowem. Na tym się
jednak nie skończyły „rozliczenia z bolszewikami i Żydami”. Między 25 a 27 lipca urządzono tak
zwane dni Petlury (Semena Petlurę zastrzelił 26 maja 1926 r. w Paryżu polski Żyd Szalom Szwarc-
bart w odwecie za pogromy z lat 1918–1920). Na ulicach i w więzieniach (głównie na Łąckiego)
zamordowano kolejne 1500–2000 osób. W pogromie obok miejscowych Ukraińców brali udział
chłopi z okolicznych wsi.
Na początku sierpnia 1941 r. spalono lwowskie synagogi: wielką, tak zwaną miejską przy
ul. Boimowej, nową przy ul. Bogdanowskiej, synagogę przy ul. Sykstuskiej, Złotej Róży oraz
Tempel na Żółkiewskiej.
30 czerwca ukonstytuowała się we Lwowie Ukraińska Rada Narodowa pod przewodnic-
twem Kosta Łewyckiego. Rada powołała Zarząd Miejski we Lwowie, burmistrzem został miano-
wany 30 czerwca przez samozwańczy rząd ukraiński Jarosława Stećki Jurij Polański, przed wojną
pracownik lwowskiego kuratorium, w czasach sowieckich profesor geografii na uniwersytecie.
Zachował to stanowisko po aresztowaniu Stećki i ustanowieniu 1 sierpnia dystryktu lwowskiego
(w połowie miesiąca został jednak przeniesiony do władz szkolnych).
Polański powołał 22 lipca Radę Żydowską we Lwowie (Judenrat) z dr. Józefem Parnasem
na czele (po odmowie prof. Maurycego Allerhanda, światowej sławy prawnika; zamordowanego
w sierpniu 1942 r. w obozie janowskim). Siedzibą Rady Żydowskiej był szpital żydowski przy
ul. Starotandetnej 2. W pierwszych dniach sierpnia komendant wojskowy południowego okrę-
gu tyłów gen. Karl von Roques nałożył na gminę lwowską kontrybucję w wysokości 20 mln
rubli, niemiecki starosta miasta Hans von Kujath przedłużył termin do 12 sierpnia. By wywiązać
się z tego zadania, Judenrat powołał policję porządkową. Jej status usankcjonował dopiero roz-
kaz dowódcy policji w dystrykcie z 8 listopada 1941 r. Po dwóch miesiącach jej stan wynosił 500
osób (nieco później około 750), dowodzili nimi Maks Guliger-Szapiro i Baruch Rojzen.
Około 10 listopada 1941 r. na prezesa Judenratu powołano dr. Adolfa Rothfelda, dotychcza-
sowego zastępcę. Parnas został około 1 listopada aresztowany, a później rozstrzelany w więzieniu
na Łąckiego za odmowę wysłania do obozu pracy w Kurowicach 500 lwowskich Żydów. Kolejny-
mi prezesami lwowskiej Rady Żydowskiej byli dr Henryk Landesberg (powieszono go wraz
z większością członków Judenratu 1 września 1942 r. na balkonie domu przy ul. Łokietka – za
egzekucję musiał zapłacić nowy Judenrat) i do końca lutego 1943 r. dr Edward Eberson.
7 sierpnia 1941 r. generalny gubernator Hans Frank wprowadził w dystrykcie Galicja,
który podlegał mu od 1 sierpnia, ustawodawstwo antyżydowskie obowiązujące w Generalnej
Guberni. Uzupełnienia odnoszące się do „oznaczenia Żydów i Żydówek w GG” wydano 6 wrze-
śnia 1941 r., choć opaski z gwiazdą Dawida lwowscy Żydzi musieli nosić już co najmniej od
5 sierpnia. Nie wiadomo, czy weszło w życie wydane 12 lipca przez gen. von Roquesa zarządze-
nie o rejestracji i oznaczeniu ludności żydowskiej, podobno potwierdził je wojskowy komen-
dant Lwowa płk von Prittwitz. 15 lipca w mieście rozwieszono rozporządzenie, nakazujące Żydom,
także przechrztom do trzeciego pokolenia, noszenie na prawym ramieniu białej opaski z błę-
kitną gwiazdą Dawida.
9Ostatecznie w całym dystrykcie przymus noszenia opasek wprowadziło rozporządzenie
szefa urzędu gubernatora (Amtschef) SS-Sturmbannführera dr. Ludwiga Losackera z 26 sierpnia
(obowiązywało od 15 września).
Kolejną szykaną wobec Żydów w dystrykcie Galicja było wprowadzenie 7 sierpnia przymu-
su pracy; dotyczył mężczyzn od 14. do 60. roku życia. Wszyscy podlegali niemieckim urzędom
pracy (Arbeitsamt, w dystrykcie kierował nim dr Richard Nitsche); lwowski, przy ul. Zamkniętej 5,
powstał jeszcze w lipcu. Od 11 lipca był to jedyny organ odpowiedzialny za pracę przymusową
ludności żydowskiej, w oddziałach powiatowych odpowiednie zarządzenia ogłoszono miesiąc
później. W Urzędach Pracy działały tak zwane Judeneinsatzstellen (Oddziały do Spraw Zatrudnie-
nia Żydów); we Lwowie urząd mieścił się przy ul. Sakramenckiej 8, następnie przy ul. Zamkniętej
i na pl. Misjonarskim, w dawnej szkole im. M. Reja, kierował nim Heinz Weber. Z czasem opracowa-
no w nich kartoteki żydowskich robotników według zawodów. Dla całego dystryktu Nitsche pole-
cił je sporządzić 20 września. Odpowiednie agendy starostw miały dostarczyć im w ciągu miesią-
ca spisy Żydów zdolnych do pracy. W samym Lwowie zarejestrowano między 1 a 15 październi-
ka ponad 50 000 mężczyzn od 12. roku życia oraz „zdatne do pracy kobiety”. O kolejnej rejestracji
powiadomiono Żydów lwowskich 13 marca 1942 r., w przeddzień pierwszej deportacji.
Przesiedlenia lwowskich Żydów do odrębnej dzielnicy zaczęły się po wydaniu 12 lipca
1941 r. przez gen. von Roquesa rozkazu o tworzeniu gett. Wydanie zarządzeń wykonawczych
odroczono, ponieważ koncentracja w getcie utrudniała werbunek siły roboczej. W Generalnej
Guberni Hans Frank w rozporządzeniu z 15 października 1941 r. pod groźbą kary śmierci zakazał
opuszczać samowolnie getta. Gubernator dystryktu Galicja dr Karl Lasch obwieszczenie o utwo-
rzeniu getta w północnej części miasta, na północ od linii kolejowej Lwów–Tarnopol, ostatecznie
podpisał 8 listopada 1941 r. Kolejno miano zasiedlać sześć rejonów w IV okręgu miejskim, w dzielni-
cach Zamarstynów i Kleparów (wjazd od ul. Pełtewnej; nazwy ulic należących do getta opublikowa-
no w „Lemberger Zeitung” 15 listopada), 19 listopada starosta lwowski Hans von Kujath zadecydo-
wał, że rejon 2. i 3. jest przeznaczony dla rzemieślników, ich ausweisy odpowiednio ostemplowano.
Tego samego dnia Kujath wydał także „zarządzenie wykonawcze”, zgodnie z którym Polacy i Ukra-
ińcy mieli opuścić tereny getta do 14 grudnia. W mieście znajdowało się wówczas około 110 000
Żydów. Termin ten następnie przesunięto. 28 lutego 1942 r. nowy starosta dr Egon Höller z powodu
epidemii tyfusu, która wybuchła na początku roku, zezwolił pozostać poza gettem tym Żydom,
którym nie wyznaczono jeszcze nowych mieszkań. Niektórzy mieszkali poza gettem do września
1942. Nie zamierzano otaczać getta murem, planowano bowiem rychłe „wysiedlenia”.
Problem zamknięcia ludności żydowskiej w getcie powrócił w czasie akcji Reinhard. Nowe
zarządzenie wydał 21 sierpnia 1942 r. dowódca SS i policji w dystrykcie Fritz Katzmann, ustala-
jąc ostateczny termin na 7 września, 16 listopada wydał „zarządzenie uzupełniające” o karze
śmierci dla pozostających po stronie aryjskiej Żydów i osób ich ukrywających. Przesiedlenie do
getta (znacznie zmniejszonego w porównaniu z dawną dzielnicą żydowską, otoczonego drew-
nianym, wysokim na 2,5 m płotem) zakończyło się ostatecznie 17 października 1942 r. W tym
czasie zamordowano tysiące Żydów, policja niemiecka wyłapywała ich na granicy getta, pod
mostem kolejowym. Starszych i chorych mężczyzn, kobiety i dzieci, po selekcji przy wejściu do
getta na ul. Pełtewnej i Kleparowskiej, ładowano na ciężarówki, wywożono na egzekucje do lasu
koło Lesienic (droga na Tarnopol) i tam mordowano. W położonym w lesie jarze zabijano później
więźniów obozu janowskiego oraz jeńców sowieckich; w sumie zginęło tu około 200 000 osób.
Żydzi lwowscy byli pierwszymi ofiarami galicyjskiego rozdziału akcji Reinhard (taką
nazwę nosiła od 4 czerwca 1942 r., czyli od śmierci 27 maja 1942 r. Reinharda Heydricha, jedne-
go z jej głównych pomysłodawców, szefa Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, RSHA).
W pierwszej kolejności postanowiono zgładzić osoby nieprzydatne dla niemieckiej go-
spodarki wojennej. Szef lwowskiego urzędu pracy 25 lutego 1942 r. wydał zarządzenie nakazują-
ce żydowskim rzemieślnikom zaopatrzenie się w nowe karty pracy. Wywózki do Bełżca osób
starszych, nie posiadających takich kart, rozpoczęły się 14 marca 1942 r. Do 20 kwietnia wysłano
tam około 14 000–15 000 osób. Punkt zborny (Durchgangslager) w którym przeprowadzano
10selekcję na podstawie imiennych wniosków niemieckich przedsiębiorców i ostemplowanych
w urzędzie pracy kart, mieścił się w szkole im. Jana III Sobieskiego przy ul. Zamarstynowskiej.
W nocy z 24 na 25 czerwca zgładzono na Piaskach, na terenie obozu janowskiego, około 2000
osób. 19 lipca Himmler wydał rozkaz zakończenia eksterminacji ludności żydowskiej do końca
roku. Między 10 i 22 sierpnia deportowano 40 000 lwowskich Żydów (wielka deportacja), około
tysiąca zamordowano na miejscu. Kolejna wywózka nastąpiła między 18 i 20 (24) listopada
1942 r. (około 10 000 wysłano do Bełżca); 5 i 6 stycznia 1943 r. 4000 osób wysłano do Sobiboru,
a kilkanaście tysięcy zamordowano na Piaskach Łyczakowskich; zginęli wówczas wszyscy człon-
kowie Judenratu. Getto zamieniono na Judenlager (Julag). Jego komendantem mianowano
SS-Scharführera Wilhelma Mansfelda, a po nim Josefa Grzimka (od 19 lutego). Obóz, w którym
znajdowało się około 20 000 osób, zlikwidowano między 23 maja a 20 czerwca 1943 r., połowa
mieszkańców zginęła pod gruzami palącego się getta, pozostałych rozstrzelano na Piaskach. Na
początku maja kilka tysięcy młodych mężczyzn przeniesiono do obozu janowskiego.
Poza Lwowem masowe mordy Żydów z dystryktu Galicja zaczęły się także na długo przed
rozpoczęciem właściwej akcji Reinhard. Po tak zwanych lokalnych pogromach z lipca 1941 r.,
dziele przede wszystkim ukraińskich sąsiadów, spokój nie na długo zagościł w dzielnicach żydow-
skich. 6 października 1941 r. specjalne komando policji bezpieczeństwa zamordowało ponad
tysiąc Żydów z Nadwornej, 12 października ich los podzieliło 12 000 Żydów ze Stanisławowa,
w tym ponad tysiąc wygnańców z należącej do Węgier Ukrainy Zakarpackiej. W egzekucjach na
stanisławowskim cmentarzu brali udział obok esesmanów niemieccy policjanci z batalionu nr
133. Zarówno te, jak i wiele późniejszych egzekucji – w Delatynie, Bolechowie, Kołomyi, Koso-
wie, Zborowie, Drohobyczu, Borysławiu, Zaleszczykach, Borszczowie, Kamionce Strumiłowej,
Brzeżanach – przeprowadzonych jesienią 1941 r. miały na celu zdziesiątkowanie ludności żydow-
skiej przed przesiedleniem jej do gett. Ofiarami padły przede wszystkim osoby starsze, słabsze
fizycznie oraz kobiety i dzieci, według okupanta nieprzydatne do pracy na rzecz niemieckiej
machiny wojennej. Pozostałych przy życiu Żydów umieszczono w gettach (pierwsze powstało
w Tarnopolu jeszcze we wrześniu, oficjalnie pozwolono je zakładać 17 grudnia 1941 r.), powsta-
łych we wszystkich miastach powiatowych i kilku większych osiedlach miejskich. Mieszkali
w nich we względnym spokoju przez następne 6–10 miesięcy.
Żydów z prowincji masowo deportowano w ramach akcji Reinhard do Bełżca od lipca do
listopada 1942 r., we wrześniu i październiku ostatecznie zlikwidowano większość skupisk żydow-
skich w powiatach Stryj, Rawa Ruska, Kołomyja, Czortków, Tarnopol, Sambor, Drohobycz, Ka-
mionka Strumiłowa, Brzeżany i Stanisławów, w listopadzie także w powiecie lwowskim i zło-
czowskim. W końcu grudnia 1942 r., tuż po likwidacji ośrodka zagłady w Bełżcu, w dystrykcie
zostało – jeśli wierzyć inspektorowi do spraw statystyki przy urzędzie Reichsführera SS Richar-
dowi Korherrowi – nieco ponad 160 000 Żydów. Około 110 000 mieszkało przez następne tygo-
dnie, a czasem miesiące, w 32 tak zwanych gettach wtórnych, powstałych na mocy decyzji
Krügera z 10 listopada (w rzeczywistości 1 grudnia w dystrykcie istniało 35 gett), a około 40 000
w obozach pracy. Prawie wszyscy zostali zabici do 23 czerwca następnego roku.
Jak podaje Katzmann, podczas akcji Reinhard do 27 czerwca 1943 r. zamordowano 434 329
Żydów z dystryktu Galicja, w tym ponad 100 000 ze Lwowa. Kilka miesięcy dłużej trwała gehenna
kilkudziesięciu tysięcy uwięzionych w obozach pracy, w większości zamordowanych w listopa-
dzie 1943 r. podczas kolejnej akcji Erntefest (Dożynki). Zginęli wówczas ostatni więźniowie
lwowskiego obozu koncentracyjnego przy ul. Janowskiej.
Zwierzchnicy Katzmanna wysoko ocenili jego gorliwość i skuteczność w dziele zagłady
Żydów galicyjskich. 30 stycznia 1943 r. został promowany na stopień SS-Gruppenführera i gene-
rała porucznika policji, a 20 kwietnia awansowano go na stanowisko wyższego dowódcy SS
i policji w okręgu Gdańsk–Prusy Zachodnie. Jego następcą w Galicji miał być SS-Brigadeführer
Jürgen Stroop, który nie mógł jednak opuścić Warszawy z powodu powstania w getcie. Katzmann
wyjechał ostatecznie ze Lwowa na początku lipca; od 10 lipca 1943 r. do lutego 1944 r. stanowisko
11dowódcy SS i policji w dystrykcie Galicja sprawował, doświadczony w pacyfikacjach na Kauka-
zie i Krymie, SS-Brigadeführer Theobald Thier.
Nie tak jednoznaczna była ocena cech osobowościowych Katzmanna. Szef kadr w urzędzie
Himmlera Maximilian von Herff wyraził opinię, że jest to typ „starego bojowca i zawadiaki”, nie
zaś „taktyka i dyplomaty”, raczej przydatnego do „pionierskiej pracy na Wschodzie” niż w starej
Rzeszy. Obawiano się, że w Gdańsku Katzmann jedynie zaostrzy konflikty między SS a Gauleite-
rem Albertem Forsterem, do czego zresztą później doszło. Niepewny dalszej kariery, Katzmann
postanowił przypomnieć zwierzchnikom o swoich galicyjskich dokonaniach: 30 czerwca 1943 r.
na ręce bezpośredniego przełożonego SS-Obergruppenführera Krügera wysłał raport Rozwiąza-
nie kwestii żydowskiej w Galicji. Zapewne pomysł i tytuł zaczerpnął z raportu Jürgena Stroopa,
który opis pacyfikacji żydowskiej Warszawy przedstawił w raporcie W Warszawie nie istnieje
już dzielnica żydowska.
Katzmannowi, tak ja wielu innym wielkim zbrodniarzom, udało się uniknąć odpowie-
dzialności. Jak ustalił Thomas Sandkühler, końca wojny doczekał na wyspie Fehmarn. Postarał
się o fałszywy paszport i pod nazwiskiem Bruno Albrecht ukrył się w zachodnich Niemczech.
W ucieczce do Argentyny przeszkodziła mu podobno choroba. Przez kilka lat pracował w tartaku
w okolicach Wirtembergi, na krótko przed śmiercią przeniósł się do Darmstadt-Griesheim, gdzie
po wojnie osiedliła się jego rodzina. Zmarł w tutejszym szpitalu w 1957 r. Prawdziwą tożsamość
zmarłego potwierdziła pielęgniarka, której się zwierzył dwa lata wcześniej.
Andrzej Żbikowski
Przypisy
1 Ostatnio dyskusję nad tym zagadnieniem podsumował Bogdan Musiał w artykule The Origin of „Ope-
ration Reinhard”: The Decision-Making Process for the Mass Murder of the Jews in the Generalgouverne-
ment, „Yad Vashem Studies”, t. XXVIII, 2000.
2
Podstawowym źródłem informacji o Friedrichu Katzmannie są obszerne biogramy, opracowane przez
wybitnych niemieckich historyków Holokaustu Thomasa Sandkühlera – „Endlösung” in Galizien. Der Ju-
denmord in Ostpolen und die Rettungsinitiativen von Berthold Beitz 1941–1944 (Bonn 1996) i Dietera
Pohla: Nazionalsozialistische Judenverfolgung in Ostgalizien 1941–1944. Organisation und Durchführung
eines staatlichen Massenverbrechens (München 1996).
Bibliografia:
Do ważniejszych prac poświęconych zagładzie galicyjskich Żydów należą ponadto:
T. Berenstein, Eksterminacja ludności żydowskiej w dystrykcie Galicja (1941–1943), „Biuletyn Żydow-
skiego Instytutu Historycznego” (dalej: „BŻIH”), nr 61, 1967, s. 3–58; idem, Praca przymusowa ludności żydow-
skiej w tzw. dystrykcie Galicja (1941–1944), „BŻIH”, nr 69, 1969, s. 3–46; W. Bonusiak, Małopolska Wschodnia
pod rządami Trzeciej Rzeszy, Rzeszów 1990; J. Chonigsman, Katastrofa lwowskogo jewrejstwa, Lwów 1993;
F. Friedman, Zagłada Żydów lwowskich, Łódź 1945; B. Guttermann, Days of Horror. Jewish Testimonies from
German Occupied Lemberg 1941–1943, Tel Aviv 1991; Z. Hoffman, Z teki lwowskiej, „BŻIH”, nr 114–115, 1980,
s. 135–145; T. Jędruszczak, Początki okupacji niemieckiej w tzw. dystrykcie galicyjskim w 1941 r., „Acta
Universitatis Wratislaviensis. Historia” t. 36, Wrocław 1981, s. 207–216; E. Jones, Żydzi we Lwowie w okresie
okupacji 1939–1945, Łódź 1999; P. Klein (Hg.), Die Einsatzgruppen in der besetzten Sowjetunion 1941/42.
Die Tätigkeits- und Lageberichte des Chefs der Sicherheitspolizei und des SD, Berlin 1997; A. Krugłow,
Deportacje ludności żydowskiej z dystryktu Galicja do obozu zagłady w Bełżcu w 1942 r., „BŻIH”, nr 151,
1989, s. 101––118; J. Marszałek, System obozów śmierci w Generalnym Gubernatorstwie i jego funkcje (1942-
1943), „Zeszyty Majdanka“ t. 17, 1996; B. Musiał, „Kontrrevolutionäre Elemente sind zu erschiessen”. Die
Brutalisierung des deutsch-sowjetischen Krieges im Sommer 1941, Berlin–München 2000; Zbrodnicza
ewakuacja więzień i aresztów NKWD na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej w czerwcu–lipcu 1941
roku, Warszawa 1997; A. Żbikowski, Lokalne pogromy Żydów w czerwcu i lipcu 1941 roku na wschodnich
rubieżach II Rzeczypospolitej, „BŻIH”, nr 162–163, 1992, s. 2–18.
12N O T A
E D Y T O R S K A
Powojenne losy raportu Katzmanna były następujące.
10 czerwca 1948 r. Fred Niebergall, szef Działu Dokumentacji działającego w Norymberdze
Międzynarodowego Trybunału przeciw Zbrodniom Wojennym, przekazał majorowi Bernardowi
Achtowi z polskiej delegacji do Trybunału Norymberskiego oryginał raportu wraz z innym
ważnym dokumentem dotyczącym Zagłady polskich Żydów, a mianowicie raportem Jürgena
Stroopa z likwidacji powstania w getcie warszawskim w kwietniu i maju 1943 r. Oba raporty
spoczęły w Archiwum Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich (sygnatura raportu
Katzmanna – Z 203).
Po raz pierwszy raport opublikowano cztery lata po wojnie w 38. tomie Dokumentów
Norymberskich (Der Prozess gegen die Hauptkriegsverbrecher vor dem Internationalen Mi-
litärgerichtshof, Nürnberg, 14. November 1945–1. October 1946, Nürnberg 1948/1949, s. 391–
–431). Polskie, niekompletne tłumaczenie raportu ukazało się w 1951 r. w szóstym tomie „Biule-
tynu Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce” („Rozwiązanie kwestii żydow-
skiej w dystrykcie Galicja”. Raport Fritza Katzmanna, s. 171–187). Obszerne fragmenty raportu
w nowym tłumaczeniu opublikowali w 1957 r. historycy z Żydowskiego Instytutu Historyczne-
go (Eksterminacja Żydów na ziemiach polskich w okresie okupacji hitlerowskiej. Zbiór doku-
mentów, oprac. T. Berenstein, A. Eisenbach, A. Rutkowski, Warszawa 1957, s. 331–338).
Prezentowany tom jest pierwszą pełną edycją raportu Friedricha Katzmanna. Ze względu
na jego wagę historyczną zamieściliśmy w nim zarówno reprodukcję oryginału, jak i zweryfiko-
wane, opatrzone aparatem naukowym tłumaczenie na język polski. Staraliśmy się zachować
układ formalny zamieszczonych w raporcie fotografii i dokumentów. Wtręty rękopiśmienne
oddaliśmy kursywą, wszelkie inne wyróżnienia w oryginale pogrubioną czcionką. Jedynym
odstępstwem od oryginału jest przyjęcie ciągłej numeracji zdjęć będących częścią raportu.
13Urząd Szefa Prokuratury do Spraw Zbrodni Wojennych
Apo 696 A 1
10 czerwca 1948 r.
Do: Majora B. Achta 2 , Szefa Polskiej Delegacji przy OCCWC 3
Od: Szefa Działu Dokumentacji przy OCCWC
Urząd Szefa Prokuratury do Spraw Zbrodni Wojennych ma zaszczyt przekazać Rządowi Pol-
skiemu następujące oryginalne dokumenty w celu wykorzystania ich w archiwach historycz-
nych:
1. Dowód rzeczowy USA, dokument Nr L-18
Urzędowe sprawozdanie Katzmanna dla generała policji Krügera z 30 czerwca 1943 r.,
dotyczące „Rozwiązania kwestii żydowskiej w Galicji”.
2. Dowód rzeczowy USA 275, dokument Nr 1061-PS
Urzędowe sprawozdanie Stroopa, Dowódcy SS i Policji w Warszawie, o zburzeniu warszaw-
skiego getta w 1943 r.
Te oryginalne dokumenty, które dotyczą lat wojennych w Polsce, odegrały poważną rolę
w procesie Hermanna Göringa i in. przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w No-
rymberdze w Niemczech.
Za Szefa Prokuratury:
Fred Niebergall
Fred Niebergall
Szef Działu Dokumentacji
Fred E. Herz
Fred E. Herz
Zastępca Szefa Działu Dokumentacji
1
Army Post Office – oznaczenie poczty polowej Sił Zbrojnych USA.
Bernard Acht kierował od 10 maja 1947 oficjalnie do 15 maja 1948 r. placówką Polskiej Misji Wojskowej
Badania Niemieckich Zbrodni Wojennych w Norymberdze; wspierał oskarżenia w procesach toczących się przed
Amerykańskim Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. Od 1 lipca był formalnie pracownikiem Działu
Prawnego Wydziału Konsularnego Polskiej Misji Wojskowej w Berlinie. Dzięki niemu oryginał Dziennika Hansa
Franka został przekazany polskim władzom. Zob. E. Kobierska-Motas, Ekstradycja przestępców wojennych do
Polski z czterech stref okupacyjnych Niemiec 1946–1950, cz. 1–2, Warszawa 1991.
3
Office of Chief of Counsel for War Crimes – Urząd Szefa Prokuratury do Spraw Zbrodni Wojennych.
2
15Tajna sprawa państwowa
30 czerwca 1943
2 egzemplarze
1 egzemplarz
Dowódca SS i Policji
w dystrykcie Galicja
Tgb. Nr 42/43 g.R.–Ch./Fr.
Dotyczy: rozwiązanie kwestii żydowskiej w Galicji
Zawiera: załączony raport
Załączniki: 1 raport (3 egzemplarze)
1 egzemplarz (oprawiony)
Do
Wyższego Dowódcy SS i Policji Wschód
SS-Obergruppenführera i Generała Policji Krügera 1 — lub upoważnionego zastępcy —
Kraków
W załączeniu przesyłam 1 egzemplarz raportu końcowego o rozwiązaniu kwestii żydowskiej
w dystrykcie Galicja z prośbą o zapoznanie się z nim.
Katzmann a
SS-Gruppenführer
i Generał Porucznik Policji
a
W całym tekście kursywą zaznaczono fragmenty pisane odręcznie.
Friedrich Wilhelm Krüger (ur. 8 V 1894 r. – zginął prawdopodobnie w Jugosławii w 1944 r.), SS-Ober-
gruppenführer, wyższy dowódca SS i policji w Generalnej Guberni od 4 XI 1939 do 18 XI 1943 r. sekretarz
stanu do spraw bezpieczeństwa w rządzie GG, od maja 1942 r., pełnomocnik Reichsführera SS Heinricha
Himmlera na GG w Urzędzie Komisarza Rzeszy do Spraw Umocnienia Niemieckości (Reichskommissar für
die Festigung des deutschen Volkstums). Od czerwca 1942 r. do jego kompetencji należał pełen nadzór nad
ludnością żydowską w GG.
1
17ROZWIĄZANIE KWESTII ŻYDOWSKIEJ
w dystrykcie Galicja
Dzięki określeniu „Żyd galicyjski” 2 Galicja była zakątkiem świata powszechnie znanym
przede wszystkim w związku z zagadnieniem żydowskim. Żydzi mieszkali tutaj w wielkich,
zwartych skupiskach, stanowiących odrębny świat i zasilających nowymi pokoleniami śro-
dowiska żydowskie na całym świecie. Liczba Żydów we wszystkich częściach Galicji sięgała
setek tysięcy.
Według starej statystyki z 1931 r. 3 było tutaj około 502 000 Żydów. Od 1931 do lata 1941 r.
liczba ta z pewnością nie uległa zmniejszeniu. Nie można ustalić dokładnej liczby Żydów
znajdujących się w Galicji w chwili wkroczenia wojsk niemieckich. Rady żydowskie pod
koniec 1941 r. podały liczbę 350 000 Żydów. Liczba ta nie odpowiadała prawdzie, co wynika
z podanej w końcowej części niniejszego sprawozdania liczby wysiedlonych. W samym
tylko Lwowie mieszkało w lipcu i sierpniu 1941 r. około 160 000 Żydów.
Wpływ żydostwa galicyjskiego był znaczny już w okresie rządów austriackich i polskich,
po zajęciu tego terenu w 1939 r. przez Sowietów wzrósł wręcz niewiarygodnie 4 .
Wszystkie ośrodki władzy w kraju znajdowały się w ich rękach. Zrozumiałe, że w lipcu
1941 r. po zajęciu tych terenów przez wojska niemieckie, wszędzie natrafiano na Żydów.
Możliwie szybkie rozwiązanie tego problemu musiało się zatem stać naszym najpilniejszym
zadaniem.
Pierwszym posunięciem było oznaczenie wszystkich Żydów białymi opaskami z niebie-
ską gwiazdą Dawida. Na mocy rozporządzenia generalnego gubernatora odpowiedzialność
za oznaczenie, rejestrację Żydów, jak również za utworzenie rad żydowskich spoczywała na
administracji wewnętrznej. Nasze zadanie jako policji polegało przede wszystkim na jak
najskuteczniejszym zwalczaniu handlu pokątnego, uprawianego przez Żydów na ogromną
skalę w Galicji. Szczególnie energicznie należało występować przeciwko wszystkim wałęsa-
jącym się próżniakom i nierobom 5 .
2
Termin „galicyjski Żyd” jako symbol zacofania i klerykalizmu wprowadził do niemieckojęzycznego
piśmiennictwa Karl Emil Franzos (ur. w 1848 r. w Czortkowie) w wydanych w latach 1900–1901 w Stuttgarcie
dwóch seriach reportaży zatytułowanych Reisen nach Halb-Asien i Aus Halb-Asien.
3 Materiały statystyczne z polskiego spisu powszechnego z 1931r. przedstawiono na naradzie staro-
stów powiatowych dystryktu galicyjskiego 1 IX 1941 r., zawyżając jednak procentowy udział ludności ży-
dowskiej w stosunku do wskaźników zawartych w polskim Roczniku Statystycznym. Żydzi (około 670 000)
mieli stanowić 14% spośród 4,8 mln mieszkańców dystryktu. Wspominany we Wstępie oficjalny statystyk
SS dr Richard Korherr 30 VI 1943 r. szacował, że na początku okupacji na terenach wchodzących w skład
późniejszego dystryktu Galicja mieszkało 700 000 Żydów.
4 Władze niemieckie były dosyć dobrze poinformowane o stosunkach w okupowanej przez ZSRR Ga-
licji Wschodniej; od 1938 do 1940 r. we Lwowie działał niemiecki konsulat. Pracownicy konsulatu przekazy-
wali w swoich raportach wyraźnie przesadzone opinie o uprzywilejowaniu Żydów przez władze sowieckie,
RSHA ich udział w policji i NKWD oceniała na 50%; miejscowi konfidenci byli ostrożniejsi w ocenach, twier-
dząc, że jedynie ubogi żydowski proletariat był zadowolony z nowych porządków. O udziale Żydów w mili-
cjach ludowych wspominały m.in. raporty Einsatzgruppen z 1939 r., także w raportach ambasady niemiec-
kiej z Bukaresztu zanotowano, że we Lwowie zarządy komunalne i związki zawodowe zostały opanowane
przez Żydów.
5 O zakazie handlu obnośnego (pokątnego – Schleichhandel) informował „Lemberger Zeitung”
z 15 XI 1941 r.
18Najlepszym środkiem do tego celu było utworzenie przez Dowódcę SS i Policji obozów
pracy przymusowej 6 . Możliwości zatrudnienia nasuwały się przede wszystkim przy szczegól-
nie ważnej, niezbędnej dla całego południowego odcinka frontu rozbudowie szosy Dg 4,
która była w katastrofalnym stanie. 15 października 1941 r. rozpoczęto w pobliżu szosy budo-
wę obozów i już po kilku tygodniach, mimo poważnych trudności, powstało siedem obozów,
w których umieszczono 4 000 Żydów 7 . Szybko powstawały dalsze obozy, tak że wkrótce można
było zameldować Wyższemu Dowódcy SS i Policji o utworzeniu piętnastu tego rodzaju obozów.
Przeszło przez nie łącznie około 20 000 robotników żydowskich. Mimo niezliczonych trud-
ności z tym związanych można dziś zameldować o ukończeniu ponad 160 km szosy.
W tym samym czasie pozostali zdolni do pracy Żydzi zostali zarejestrowani przez urzędy
pracy i skierowani do pożytecznych robót. Zarówno przy oznaczaniu Żydów gwiazdą Dawi-
da, jak i w trakcie rejestracji przez urzędy pracy dały się zauważyć pierwsze próby uchylania
się Żydów od urzędowych zarządzeń. W wyniku przeprowadzonej kontroli aresztowano
tysiące osób. Stawało się coraz bardziej jasne, że władze cywilne nie są w stanie doprowadzić
do choćby zadowalającego rozwiązania kwestii żydowskiej. Przykładem mogą być bezsku-
tecznie ponawiane próby zarządu miasta Lwowa osadzenia Żydów w zamkniętej żydowskiej
dzielnicy mieszkalnej – także ten problem musiał zostać od ręki rozwiązany przez Dowódcę
SS i Policji. Zarządzenie to było tym bardziej konieczne, że zimą 1941 r. w całym mieście
pojawiły się ogniska tyfusu plamistego 8 , zagrażające nie tylko miejscowej ludności, lecz co
ważniejsze kwaterującym w mieście, a także przejeżdżającym przez nie jednostkom wojsko-
6
W listopadzie 1941 r. w ośmiu obozach pracy w dystrykcie (Winniki, Kurowice, Lacki Wielkie, Plu-
chów, Słowita, Jezierna, Kamionki, Ławrykowce) zatrudniano około 4000 Żydów. Zob. Sandkühler, op. cit.,
Bonn 1996, s. 144.
7 Według Sandkühlera (zob. op. cit., s. 132) na pomysł zatrudnienia Żydów przy przebudowie dróg na
terenach okupowanej Ukrainy i Rosji wpadł jeden z radców ambasady niemieckiej w Paryżu SS-Sturm-
bannführer Carltheo Zeitschel. Odpowiednie memorandum przedstawił swojemu przełożonemu Otto
Abetzowi 22 VIII 1941 r. Pomysł wcieliły w życie władze GG. O „katastrofalnym stanie dróg w Galicji” wspo-
minali podczas posiedzenia rządu GG 21 X 1941 r. gubernator dystryktu Galicja dr Lasch oraz Katzmann,
zniszczonych było m.in. 170 mostów drogowych i kolejowych, nawierzchnia większości dróg wymagała
naprawy. Jesienią 1941 r. przystąpiono do prac, zaczynając od przebudowy drogi tranzytowej DG IV, pro-
wadzącej z Przemyśla przez Lwów, Tarnopol i Podwołoczyska w kierunku Odessy bądź przez Lwów i Brody
w kierunku Równego. W czasie okupacji sowieckiej do przebudowy tych szlaków zatrudniano polskich jeńców
wojennych, skoszarowanych w 62 obozach i 14 kamieniołomach. Prace drogowe Oddział Budowy Dróg w urzę-
dzie gubernatora dystryktu powierzył austriackim i niemieckim firmom współpracującym z Organizacją Todt.
Od początku do prac wykorzystywano żydowskich więźniów z zakładanych po 15 X 1941 r. obozów pracy;
jako materiałów budowlanych używano cegieł ze zniszczonych synagog oraz nagrobków z żydowskich
cmentarzy.
Ogółem w latach 1941–1944 w dystrykcie założono 62 (w tym 58 tylko dla Żydów) obozy pracy, których
więźniowie byli zatrudnieni przy budowie dróg. W kolejnych latach liczba obozów zmieniała się następu-
jąco: 1941 – 18, 1942 – 53, 1943 – 56, 1944 – 4. Najwięcej obozów założono w powiatach tarnopolskim i zło-
czowskim (po 17). Łącznie na trasie między Lwowem a Podwołoczyskami było ich 25, z tego 13 przy kamie-
niołomach. Przy szlaku Lwów–Brody powstało siedem obozów pracy, drugie tyle przy drodze prowadzącej
z Rawy Ruskiej do Jaworowa, cztery zaś wzdłuż szosy Lwów–Stanisławów. Zob. J. Marszałek, Obozy pracy
w Generalnym Gubernatorstwie w latach 1939–1945, Lublin 1998, s. 72–75.
8 Pierwsze ogniska tyfusu pojawiły się w obozach jenieckich. O rozprzestrzenianiu się epidemii tyfu-
su plamistego w gettach dyskutowano na konferencji lekarzy niemieckich z GG w Krynicy (13–16 X 1941)
– zaproponowano przedsięwzięcie „zaostrzonych środków” bezpieczeństwa. Wkrótce Hans Frank wydał
rozporządzenie (antydatowane na 15 X 1941 r.) o karze śmierci dla Żydów za opuszczenie wyznaczonych
19wym. Podczas przesiedlania Żydów do wyznaczonej dzielnicy utworzono wiele punktów
kontrolnych, na których już podczas odwszawiania zatrzymano i poddano specjalnemu trak-
towaniu 9 cały uchylający się od pracy i aspołeczny motłoch żydowski.
Ponieważ rzemiosło galicyjskie opierało się w prawie 90 proc. na żydowskiej sile robo-
czej 10 , kwestia ta mogła być rozwiązywana jedynie stopniowo – nagłe zniknięcie [robotni-
ków] nie byłoby korzystne dla gospodarki wojennej, mimo że zatrudnieni tu Żydzi nie wyka-
zywali się żadnymi wybitnymi wynikami w pracy. Swoje stanowisko pracy wykorzystywali
najczęściej do uchylania się od zaostrzonych zarządzeń antyżydowskich oraz prowadzenia
swoich nielegalnych interesów. Tylko dzięki nieustannemu działaniu policji można było opano-
wać sytuację. Ponieważ coraz częściej stwierdzano, iż Żydzi stają się niezbędni dla swoich praco-
dawców, dostarczając na przykład towarów brakujących na rynku, musieliśmy uciec się do dość
drakońskich środków. Niestety, przysłani tutaj Niemcy, szczególnie zaś tak zwane firmy zastęp-
cze czy też osławieni „powiernicy”, prowadzili z Żydami największe nielegalne interesy 11 .
Znane są przypadki, że Żydzi, chcąc uzyskać jakiekolwiek świadectwo pracy, nie tylko nie
żądali wynagrodzenia, ale sami regularnie płacili [pracodawcom]. Ponadto korzyści świad-
czone przez Żydów ich „pracodawcom” przybierały tak katastrofalne rozmiary, że ze względu
na dobre imię narodu niemieckiego konieczna była jak najbardziej energiczna interwencja.
Ponieważ administracja okazała się zbyt słaba i nie była w stanie zapanować nad tym chaosem,
cała organizacja pracy Żydów została od razu przejęta przez Dowódcę SS i Policji 12 . Rozwiązano
żydowskie urzędy pracy, które były obsadzone setkami Żydów. Unieważniono wszystkie świadec-
twa pracy wystawione przez firmy i urzędy, zaświadczenia wydawane Żydom przez urzędy pracy
musiały zostać potwierdzone [teraz] stemplem w urzędach policyjnych.
dzielnic oraz o takiej samie karze dla osób, „które takim Żydom świadomie dają kryjówkę”. (Zob. Eksterminacja
Żydów na ziemiach polskich w okresie okupacji hitlerowskiej. Zbiór dokumentów, oprac. T. Berenstein i in.,
Warszawa 1957, s. 122.) W trakcie rozpoczętego 14 XI 1941 r. przesiedlania lwowskich Żydów do wyznaczonej
dzielnicy wybuchła epidemia tyfusu; po tygodniu Judenrat meldował o 900 przypadkach zachorowań, 130 osób
zmarło. Judenrat dopiero po dwóch tygodniach starań uzyskał 8 grudnia zgodę na wstrzymanie przesiedleń,
było już jednak za późno na zahamowanie epidemii. Od 17 XII 1941 r. w dystrykcie obowiązywały wszystkie
ograniczenia dotyczące zmiany miejsca zamieszkania wprowadzone wcześniej przez władze GG.
9 Termin „specjalne traktowanie” w języku niemieckiej administracji i policji oznaczał fizyczną
likwidację lwowskich Żydów; mordowano ich na miejscu, gdy próbowali dotrzeć do getta, bądź
w podmiejskim lasku Lesienice, dokąd ciężarówkami wywożono osoby starsze i chore, które nie przeszły
selekcji. W 1943 r. specjalne komando, które pod nadzorem SS ekshumowało groby w Lesienicach,
wydobyło, a następnie spaliło około 10 000 ciał lwowskich Żydów. Przy wielu zwłokach znajdowały się
węzełki z osobistymi rzeczami zabranymi do getta.
10 Według niemieckich szacunków (zob. D. Pohl, op. cit., s. 127) na jesieni 1941 r. w całej Galicji
Wschodniej działało od 10 do 12 000 zakładów rzemieślniczych (40 000 przed wojną), w tym około 6000
prowadzonych przez Żydów. Żydzi, tak jak przed wojną, dominowali w branży tekstylnej i spożywczej. „Gazeta
Lwowska” (18 II 1942) podała, że w samym Lwowie działało nadal 3769 żydowskich zakładów rzemieślniczych
(71%). Pod koniec 1941 r. niemiecka administracja oceniała, że co najmniej połowa lwowskich Żydów jest
zdolna do pracy, a z tej grupy połowę będzie można wykorzystać do robót przymusowych.
11 D. Pohl (zob. op. cit., s. 120) wspomina o potwierdzonych przypadkach nielegalnych interesów
prowadzonych przez skorumpowanych urzędników niemieckich z Judenratami; najczęściej sprzedawali
oni po zawyżonych cenach artykuły spożywcze.
12 O przejęciu kontroli nad zatrudnianiem Żydów przez lokalnego dowódcę policji informuje okólnik
kierownika Wydziału Pracy rządu GG Frauendorfera z 25 VI 1942 r., skierowany do Wydziałów Pracy
i Arbeitsamtów w dystryktach. Zob. Eksterminacja Żydów..., s. 240.
201
2
3
Fot. 1–3: Wielka była radość funkcjonariuszy SS, kiedy w roku 1942 Reichsführer SS
osobiście zwiedził kilka położonych wzdłuż budowanej szosy obozów.
4
Komendant obozu w Lackach, SS-Ostuf. Warzok, z powodu dobrych
wyników został przez Reichsführera awansowany na SS-Haupt-
sturmführera 13 .
13
Obozem w Lackach Wielkich kierował od listopada 1941 r. Friedrich Warzok (1903 – ?). W NSDAP
od 1931 r.; w 1938 r. został powołany do Polizeiregiment Berlin. Od 1939 r. w oddziałach policji, a następ-
nie Selbschutzu w Warszawie; 13 VIII 1940 r. przeniesiony na stanowisko dowódcy Sonderdienstkompa-
nie w Lublinie i Chełmie. Od października 1941 r. w sztabie Katzmanna; od listopada 1941 r. zarządzał
kolejnymi obozami pracy w powiecie złoczowskim; w czerwcu 1943 r. mianowany komendantem obozu
koncentracyjnego przy ul. Janowskiej we Lwowie, organizował ostatni konwój więźniów wysłanych na
Zachód. Po wojnie uciekł prawdopodobnie do Kairu. Zob. Pohl, op. cit., s. 422.
Z Lacek 300–400 żydowskich więźniów, mieszkających w oborach dla owiec, wysyłano codziennie
do pracy w pobliskim kamieniołomie w Nowosiółkach; wydobywali tam materiał do budowy kolejnego
odcinka szosy DG IV. 9 VIII 1942 r. Reichsführer SS Heinrich Himmler odwiedził wraz z HSSF Krügerem
kilka obozów pracy, wówczas też awansował komendanta obozu w Lackach, Warzoka.
215
6
7
Fot. 5, 6, 7: Wyższy Dowódca SS i Policji Wschód SS-Obergruppenführer Krüger
często osobiście badał stan prac przy budowie szosy „Południe”.
228
9
10
Fot. 8–10: Zdjęcia różnych obozów pracy przy szosie „Południe”.
2311 Obóz Jaktorów w powiecie Złoczów 14 .
14
Komendantem obozu pracy w Jaktorowie był od lutego do koń-
ca 1942 r. SS-Hauptscharführer Josef Grzimek (1905 – 1950), późniejszy
komendant lwowskiego Julagu i obozu koncentracyjnego w Szebniach.
W 1947 r. został przekazany polskim organom ścigania; skazany na karę
śmierci.
13
12
Fot. 12–13: Pokój w obozie.
15
14
Fot. 14–15: Kuchnia obozowa i pralnia.
2416
17
18
19
Fot. 16–19: Obóz żydowski w Stupkach koło Tarnopola 15 . Dwa tysiące Żydów pracowało przy
budowie trasy kolejowej ważnej dla zaopatrzenia wojska.
15
Obóz w Stupkach (przy kamieniołomie) zlikwidowano na jesieni 1942 r., więźniów przeniesiono do obozu w Bor-
kach Wielkich. Komendantem obozu był SS-Rottenführer Anton Siller (1909–?); w 1943 r. został mianowany zastępcą
komendanta lwowskiego Julagu, aresztowany w 1967 r., trzy lata później skazany na siedem lat więzienia.
2520
21
Fot. 20, 21: I znów wieś żydowska zostanie oczyszczona, a jej
mieszkańcy odtransportowani do obozu.
22 Przed rewizją osobistą wszyscy muszą położyć
się na ziemię.
23
Fot. 23, 24: Żydzi wchodzą pojedynczo, są strzyżeni, kąpani i odwszawiani.
26
2425
26
27
29
30
28
Fot. 25–30: Żydzi pracujący w kamieniołomach w pobliżu Tarnopola. Tutaj pozyskiwano materiał na budo-
wę szosy „Południe” – DG IV, który później transportowano kolejką wąskotorową do głównej
linii kolejowej.
2731
32
33
34
Fot. 31–34: Wzdłuż szosy rozmieszczono ludzi, którzy na miejscu rozbijali dostarczony z kamie-
niołomów materiał.
2835 Ci, którzy wyruszali do pracy, nie byli w dobrym nastroju.
36 Promyk słońca błyszczy dopiero po zakończeniu pracy i podczas
posiłków.
37
38
Fot. 37–38: Uporządkowano także ważniejsze boczne drogi.
2939 W drodze do pracy przy szosie.
40
41
Fot. 40–41: Ponieważ początkowo brakowało taczek, trzeba było pracować
rękami. Nieco męczące, ale też szło!!
42
Kapo jednej z kolumn [więźniów].
3043
44
Fot. 43–44: Budowa drogi latem.
45
Fot. 45–46: Odśnieżanie szosy zimą.
31
4647
48
49
Fot. 47–49: Jedzenie na poszczególne stanowiska budowy dowożone jest ciężarówkami.
32W toku tej akcji uchwycono znowu tysiące Żydów, posiadających sfałszowane dowody
lub legitymujących się podstępnie wyłudzonymi świadectwami pracy. Również ci Żydzi zo-
stali poddani specjalnemu traktowaniu 16 .
Żydowskim pasożytom szczególnie pomogły placówki Wehrmachtu, które niekontrolo-
wane, wystawiały specjalne zaświadczenia.
Załącza się tylko trzy z dużej liczby zebranych zaświadczeń, niech posłużą za przykład,
jakimi metodami próbowano sabotować zarządzenia SS.
Zaświadczenie
Alster Benjamin (recte Hasten) urodzony 3.6.1905 w Jakimowie Kamionce jest zatrud-
niony w zarządzie koszar wojskowych we Lwowie jako brygadzista, gdzie wykonuje pilne
prace. Do jego rodziny należy Alster-Hasten Gitla, matka.
Ważne do 31 lipca 1942
Przedłużono do 31 sierpnia 1942
Lwów, dnia 22 czerwca 1942
Zarząd koszar
z polecenia
sekretarz zarządu koszar
(—) a
b
Wymienione osoby znajdują się na liście.
Należy je pominąć przy akcjach wysiedleńczych. b
Heeresunterkunftsverwaltung Lemberg c
c
Żydówka Atlas Rosa prowadzi gospodarstwo domowe Żyda kategorii „A” o numerze 20008
zatrudnionego w HKP 547, na którego karcie meldunkowej znajduje się stempel Dowódcy
SS i Policji.
d
Znajduje się ona na liście. Uprasza się o pozostawienie jej we Lwowie. d
Lwów, dnia 10 sierpnia 1942
b
Komenda transportu samochodowego 547 b
(—) a
Oberleutnant b
b
c Reichskraftfahrpark
547 Gruppe Instandsetzung c
a
Podpis nieczytelny.
prostokątna.
c–c Pieczęć okrągła.
d–d Podkreślone ołówkiem.
16 Mowa o „akcji” z 24 na 25 VI 1942 r., zob. Wstęp.
b–b Pieczęć
33a Wojskowy
Urząd Budowlany we Lwowie a
Dokument numer 1093
a
Hermann Thomas
Przedsiębiorstwo budownictwa podziemnego
Bautzen
Filia Lwów I a
Zaświadczenie
dla rodzin zatrudnionych Żydów
Żyd b (Żydówka) Hirschfeld Nina urodzona 1894 zamieszkała we Lwowie, Sonnenstr. 2
jest małżonką Żyda Hirschfelda Oskara c posiadającego świadectwo pracy wystawione na
mocy upoważnienia z dnia 12 III 1942 Urzędu dystryktu Galicja c (numer świadectwa 4181).
Wyżej wymienieni posiadają dzieci ............................................ urodzone dnia .....................................
Ważne do 31 lipca 1942
(—) d
Naczelny inspektor budowlany a
e
Heeresbau Lemberg e
a
Lwów, dnia 1 lipca 1942
Zdarzało się, że aresztowani Żydzi posiadali od dziesięciu do dwudziestu takich zaświadczeń.
Jeżeli podczas dalszej kontroli aresztowano Żydów, większość pracodawców poczuwała
się do obowiązku interweniowania na ich korzyść. Działo się to często w sposób, który nale-
żałoby określić jako nad wyraz bezwstydny.
Szaleńczego posunięcia dokonał niejaki Schmalz 17 , przedsiębiorca rzeźniczy pracujący
we Lwowie na potrzeby Wehrmachtu, który przysłał z Berlina do urzędu Dowódcy SS i Policji
następującą depeszę:
Pilnie.
SS-Untersturmführer Löhner 18 , przy Dowódcy SS i Policji we Lwowie. Gmach władz dys-
tryktu.
a–a
Pieczęć prostokątna.
Przekreślone.
c–c Podkreślone ołówkiem.
d Podpis nieczytelny.
e–e Pieczęć okrągła.
17 Richard Schmalz, jak informuje Sandkühler (zob. op. cit., s. 512), został wymieniony w Dokumen-
tach Norymberskich (Der Prozess gegen die Hauptkriegsverbrecher vor dem Internationalen Militärge-
richtshof, Nürnberg, 14. November 1945–1. October 1946, t. 37, Nürnberg 1948–1949, s. 397).
18 Anton Löhner (ur. 1906 r. w czeskich Sudetach–?) – SS-Untersturmführer, od 1939 do listopada 1941 r.
w Waffen SS, od 17 XI 1941 r. referent do spraw żydowskich i obozów pracy w urzędzie Katzmanna we
Lwowie. Nadzorował powstanie i pracę Kommanda 1005 (utworzonego w dystrykcie lwowskim w maju
1943 r., pod dowództwem Waltera Schallocka, celem działalności była likwidacja masowych grobów). Po
kilkuletnim areszcie śledczym skazany w 1968 r. w Stuttgarcie na osiem lat więzienia.
b
34Obie dostarczone karty dotyczą fachowców zegarmistrzów, którzy mieszkają w mojej
fabryce jako dozorcy; w dzień są zegarmistrzami; a nie chciałbym być winien ich śmierci a ; po
moim powrocie możecie ich mieć, przecież nie uciekną; proszę serdecznie wasz Schmalz.
Gdy następnie skontrolowano dokładniej postępowanie tego rzeźnika, okazało się, że ten
chłop uprawiał z Żydami najbardziej niewiarygodne paskarskie interesy. Schmalz został
aresztowany i przekazany prokuraturze.
Oprócz tych wszystkich zarządzeń, regulujących organizację pracy Żydów, od kwietnia
1942 r. rozpoczęto wysiedlenia z dystryktu Galicja. Kiedy Wyższy Dowódca SS i Policji po-
nownie poruszył kwestię żydowską, wydając w dniu 10 listopada 1942 19 zarządzenie o utwo-
rzeniu dzielnic mieszkalnych żydowskich, wysiedlono lub przesiedlono już
254 989 Żydów
W związku z dalszym poleceniem Wyższego Dowódcy SS i Policji, by przyśpieszyć wysie-
dlenie wszystkich Żydów, znowu konieczne były szeroko zakrojone przygotowania do obję-
cia [kontrolą] Żydów zatrudnionych w zakładach zbrojeniowych, których wolno było pozo-
stawić na miejscu. Żydów tych uznano za więźniów Dowódcy SS i Policji i skoszarowano
w zakładach pracy bądź w specjalnie założonych obozach. W samym Lwowie założono na
peryferiach miasta duży obóz, w którym przebywa obecnie 8000 przymusowych robotników
żydowskich 20 . Podpisano porozumienie z Wehrmachtem o wykorzystaniu do pracy oraz trak-
towaniu tych więźniów, którego tekst, jako że wynikają z niego wydawane obecnie zarządze-
nia, załącza się do niniejszego sprawozdania.
Dowódca SS i Policji
w dystrykcie Galicja
Lwów, dnia 23.10.1942
XIII – Tgb. Nr 688/42(g)
Dotyczy: Wykorzystanie żydowskiej siły roboczej
Odnosi się do: Pismo inspekcji uzbrojenia z dnia 21.9.[19]42, 11 b 16 24 ZA/Ia Nr 15/317/42
tajne; oraz pismo Komendy Uzbrojenia we Lwowie z dnia 19.10.[19]42 znak: 103 St/Fr. Br.
Nr 613/42 tajne.
a–a
Podkreślone ołówkiem.
Zob. Wstęp. Rozkaz Krügera został opublikowany w: Eksterminacja Żydów..., s. 315.
20 Obóz pracy przy ul. Janowskiej 134 został założony na terenach fabryki budowy maszyn młyńskich
Steinhausa (Towarzystwo Budowlane TBM). Władze niemieckie przekształciły je w zakłady zbrojeniowe
(Deutsche Ausrüstungswerke – DAW) pod kontrolą SS, kierował nimi SS-Obersturmführer Fritz Gebauer.
Zakłady znacznie powiększono we wrześniu 1941 r., wybudowano nowe baraki i otoczono je drutem
kolczastym, od 31 października pracujący tu Żydzi nie mogli wracać na noc do domów. Komendantem
mianowano 2 III 1942 r. SS-Untersturmführera Gustawa Willhausa. Od wiosny 1942 r. do obozu kierowano
także transporty mężczyzn z prowincji oraz z zagranicy. Kolejna rozbudowa obozu nastąpiła zimą 1942 r.,
w marcu 1943 r. powstał także obóz kobiecy. Przez obóz przeszło do maja 1944 r. (po „akcji” 19 XI 1943 r.
w obozie przebywało zaledwie kilkuset więźniów) ponad 200 000 Żydów, w większości zamordowanych
po kolejnych selekcjach bądź zmarłych w wyniku epidemii i z wycieńczenia.
19
35Do Komendy Uzbrojenia
Lwów
oraz według
rozdzielnika
a
Geheim a
W celu ujednolicenia sposobu traktowania żydowskiej siły roboczej zatrudnionej
w zakładach zbrojeniowych zostały ustalone przez Inspekcję Uzbrojenia w GG oraz Wyższego
Dowódcę SS i Policji na Wschodzie i Sekretarza Stanu do Spraw Bezpieczeństwa w GG
specjalne zarządzenia i wytyczne. Po pertraktacjach między Dowódcą Komendy Uzbrojenia
Lwów i Dowódcą SS i Policji w dystrykcie Galicja w dniu 17 października 1942 r. zostało
zawarte następujące porozumienie 21 .
I. Zakwaterowanie
Robotnicy żydowscy powinni zostać skoszarowani, pozostając w obozach pod
kontrolą Dowódcy SS i Policji w dystrykcie Galicja lub upoważnionych przez
niego placówek policyjnych. Z uwagi na to, że jeszcze nie wszędzie zostały
utworzone obozy policyjne, kierownictwa zakładów muszą we własnym zakre-
sie przeprowadzić tymczasowe skoszarowanie robotników żydowskich. Jeżeli
nie ma możliwości znalezienia zamkniętych pomieszczeń przy zakładach pra-
cy, to zatrudnionych robotników żydowskich należy umieścić w pozostałych
jeszcze żydowskich dzielnicach mieszkaniowych, w przeznaczonych na ten
cel zamkniętych blokach mieszkalnych. W sprawie tych pomieszczeń kierow-
nictwa zakładów winny się porozumieć z placówkami policji bezpieczeństwa.
Należy przy tym zwracać uwagę, aby rodziny żydowskich robotników w żad-
nym razie nie były umieszczane razem w tym samym bloku mieszkalnym.
Co do robotników żydowskich zatrudnionych w przedsiębiorstwach we Lwo-
wie wydane zostanie specjalne rozporządzenie 22 . Tymczasowo należy ich także
umieszczać w zamknięciu w żydowskiej dzielnicy mieszkalnej (zostanie to
uregulowane przez Dowódcę SS i Policji).
II. Wyżywienie
Wyżywienie robotników żydowskich przejmują poszczególne zakłady pracy.
Posiłki muszą być wydawane wyłącznie w zakładzie pracy. Oprócz głównego
posiłku należy wydawać także śniadania i kolacje. Pełne wyżywienie przysługu-
je także w przypadku choroby. Zakłady zamawiają i otrzymują artykuły spożywcze
zgodnie z zasadami ustalonymi przez rząd GG, Główny Wydział do Spraw Wyży-
wienia i Rolnictwa, Wydział Targowisk III a 1 a/100 z dnia 18.8.[19]42.
a–a
Pieczęć prostokątna.
T. Sandkühler (zob. op. cit., s. 183) informuje, że Krüger prowadził rozmowy z głównym kwatermi-
strzem Urzędu Uzbrojenia w Generalnej Guberni 13 października.
22 6 XI 1942 r. Katzmann wydał kolejne zarządzenie dotyczące specjalnego oznakowania robotników
żydowskich pracujących w zakładach zbrojeniowych (z literą R) i wojskowych (z literą W); Żydzi mieli za
nie sami zapłacić. Zob. D. Pohl, op. cit., s. 236.
21
36III. Wynagrodzenie
Od dnia 1.11.1942 robotnicy żydowscy nie otrzymują zapłaty. Zakłady pracy
przekazują na rzecz Dowódcy SS i Policji w dystrykcie Galicja po 5 zł za mężczy-
znę i 4 zł za kobietę – za każdy dzień kalendarzowy i każdą zmianę. Podatki od
wynagrodzeń i składki na ubezpieczenie socjalne nie są pobierane. Od wymie-
nionych wyżej kwot, 5 lub 4 zł, należy potrącić koszty wyżywienia i admini-
stracji. Wysokość potrąceń ze stawki dziennej nie może przekraczać kwoty
1,60 zł. Władze administracyjne Dowódcy SS i Policji są upoważnione do prze-
prowadzania kontroli.
Przeznaczoną do odprowadzenia sumę należy wpłacać na konto
Dowódcy SS i Policji w Banku Emisyjnym we Lwowie. Przekazy za
ubiegły miesiąc muszą być dokonane do trzeciego dnia każdego następne-
go miesiąca. Jako dowody kasowe do przekazywanych sum należy przesy-
łać odpisy dziennych list płac pod adresem Zarządu Dowództwa SS i Policji
w Galicji, Lwów, Siegfriedstrasse 102 w wyżej podanym terminie.
IV. Ubranie
Zezwala się robotnikom żydowskim na zaopatrzenie się przed przeniesieniem
do obozu w odpowiednią odzież, szczególnie zimową. Miejscowe placówki po-
licyjne winny zwrócić na to szczególną uwagę.
Celem uzupełnienia i zmiany odzieży roboczej poszczególne zakłady w rzeczy-
wiście uzasadnionych przypadkach mogą żądać za pośrednictwem Dowódcy
SS i Policji wydania odzieży zastępczej.
V. Przepisy ogólne
Dowódca SS i Policji w dystrykcie Galicja oraz Dowództwo Uzbrojenia w Lwo-
wie są zgodni co do tego, iż konieczne jest utrzymanie robotników żydowskich
w stanie zdolnym do pracy, co zależy od odpowiedniego zakwaterowania oraz
odpowiedniej odzieży i opieki lekarskiej. Kierownictwa zakładów pracy pro-
szone są o usuwanie wynikających trudności w porozumieniu z miejscowymi
placówkami policji bezpieczeństwa. O każdym takim wypadku należy powia-
domić Dowódcę SS i Policji w dystrykcie Galicja oraz Komendę Uzbrojenia
Lwów. Jeżeli nie jest możliwe rozwiązanie powstałych trudności na miejscu,
należy się jak najszybciej zwrócić ze stosownym wnioskiem do Dowódcy SS
i Policji w dystrykcie Galicja.
Katzmann
SS-Brigadeführer i Generał Major Policji
37Otrzymują:
Schwarz & Co., Lemberg 23
Textilia Lemberg 24
Metrawat AG we Lwowie 25
Warsztaty szkoleniowe, Lwów 26
Hobag–Holzbau AG we Lwowie
Fabryka klepek bednarskich w Bolechowie 27
Fabryka mebli w Bolechowie
Karpathen-Öl AG 28
Do wiadomości:
Komendanta Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w dystrykcie Galicja 29 – we
Lwowie, wraz z kopiami dla jednostek
Komendant Policji Porządkowej w dystrykcie Galicja – we Lwowie, wraz z kopiami dla okrę-
gowych dowódców żandarmerii
SS-Untersturmführer Fichtner, sztab 30
SS-Untersturmführer Löhner, sztab
SS-Untersturmführer Hildebrand, sztab 31
Tymczasem energicznie kontynuowano wysiedlania, tak że na dzień 23.6.[19]43 wszyst-
kie żydowskie dzielnice mieszkalne zostały opróżnione. Nie licząc Żydów znajdujących się
w obozach, nad którymi kontrolę sprawuje Dowódca SS i Policji, dystrykt Galicja został
uwolniony od Żydów.
23
Szyjąca we Lwowie mundury firma Schwarz & Co. powstała w styczniu 1942 r. jako filia przedsię-
biorstwa działającego w łódzkim getcie. Prowadziła zakład (szop) przy ul. Marcina.
24
Lwowski Textilhandelsgesellschaft m.b.H. był filią firmy krakowskiej. Zob. T. Berenstein, O Han-
dlowym Towarzystwie Włókienniczym (Textilhandelsgesellschaft m.b.H.) w Generalnej Guberni
(1940–1944), „Biuletyn Żydowskiego Instytutu Historycznego”, nr 38, 1961, s. 93.
25
Metrawat AG było filią zakładu z Norymbergi, prowadziło szop na przedmieściu łyczakowskim, w któ-
rym produkowano przyrządy optyczne dla lotnictwa.
26
Przedsiębiorstwo „Warsztaty miejskie” powstało w kwietniu 1942 r. na wzór żydowskiej koopera-
tywy rzemieślniczej działającej w Bochni. Do pewnego stopnia nadzorowała je gmina żydowska i Żydow-
ska Samopomoc Społeczna. W lipcu 1942 r. przy ul. Kazimierzowskiej działały cztery szopy, zatrudniające
łącznie około 3500, głównie starszych, Żydów. Zlikwidowano je pod koniec 1942 r., maszyny i nieliczną
grupę pozostałych przy życiu pracowników przeniesiono do obozu janowskiego.
27
Żydowskich pracowników fabryki beczek w Bolechowie zamordowano w sierpniu 1943 r.
28
Karpathen-Öl AG powstała w 1942 r. z połączenia Beskidenerdöl Gewinnungsgesellschaft GmbH
i Verwertungsgesellschaft GmbH, zarządzających i eksploatujących od czerwca 1941 r. złoża roponośne
w okolicach Drohobycza i Borysławia. W lecie 1941 r. usunięto z pracy w rafineriach i biurach wszystkich
pracowników żydowskich, od stycznia 1942 r. zaczęto ich z powodu braku wykwalifikowanych sił ponow-
nie przyjmować.
29
Helmut Tanzmann (1907–1946) – SS-Obersturmbannführer, komendant policji bezpieczeństwa i SD
w dystrykcie lwowskim od września 1941 do jesieni 1942 r.
30
Herbert Fichtner (1904–1953) – SS-Untersturmführer, odpowiadał w sztabie Katzmanna za obozy
pracy przymusowej.
31
Friedrich Hildebrand (ur. 1909–?) – SS-Untersturmführer, od lipca 1942 r. referent od obozów pracy
przymusowej w sztabie Katzmanna. Od sierpnia 1943 do sierpnia 1944 r. komendant obozów pracy przy-
musowej w Drohobyczu i Borysławiu. W 1967 r. skazany na dożywotnie więzienie, ułaskawiony.
38Zdarzają się pojedyncze wypadki aresztowania Żydów, którzy poddawani są specjalnemu
traktowaniu przez placówki policji porządkowej i żandarmerii.
Do dnia 27.6.1943 wysiedlono ogółem 434 329 Żydów.
Obozy dla Żydów znajdują się jeszcze:
we Lwowie, w Weinbergen, Ostrowie, Kurowicach, Jaktorowie, Lackach, Pluchowie 32 , Ko-
zakach, Zborowie, Jeziornie, Tarnopolu, Hluboszkach, Borkach Wielkich, Kamionce, Droho-
byczu, Borysławiu, Stryju, Skolem, Bolechowie, Broszniowie, Niebielowie.
Przebywa tam w sumie 21 156 Żydów.
Obozy te będą na bieżąco redukowane.
Jednocześnie z akcją wysiedleńczą zajęto majątek żydowski. Rzeczy szczególnej wartości
zabezpieczono i przekazano sztabowi specjalnemu „Reinhard” 33 . Poza meblami, wielką ilo-
ścią odzieży itp. zebrano i przekazano sztabowi specjalnemu „Reinhard” co następuje:
Stan na dzień 30.6.1943
25,580
53,190
97,581
82,600
6,640
4326,780
167,740
18,490
20,050
22,740
11,730
28,200
44,655
482,900
343,100
20,880
39,917
18,020
6,166
3,133
1,256
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
kg
monet miedzianych
monet niklowych
monet złotych
naszyjników srebrnych
naszyjników złotych
złomu srebra
monet srebrnych
monet żelaznych
złotych obrączek
pereł
złota z protez dentystycznych
puderniczek srebrnych i metalowych
złomu złota
sztućców srebrnych
papierośnic srebrnych i metalowych
pierścieni złotych z kamieniami
broszy, kolczyków itp.
pierścieni srebrnych
różnych zegarków kieszonkowych
zegarków na rękę – srebrnych
zegarków na rękę – złotych
32
Obozy w Winnikach, Ostrowie i Kurowicach (zlikwidowany 23 VII 1943 r.) leżały w powiecie lwow-
skim, Lacki Wielkie, Jaktorów i Pluchów (zlikwidowane 22 VII 1943 r.) w powiecie złoczowskim. Wszystkie
były położone wzdłuż szosy DG IV.
33 Odzież i sprzęty domowe zamordowanych Żydów sztab Katzmanna przekazywał od lata 1942 r.
miejscowym organizacjom folksdojczów (Volksdeutsche Mittelstelle, Vo Mi), które rozprowadzały je po-
przez organizacje charytatywne. 19 IX 1942 r. Główny Zarząd Gospodarczy SS powołał osobny Zarząd
Majątkiem Żydowskim, który od grudnia miał zdobyte dobra rozdać niemieckim osadnikom na ziemiach
wschodnich, w praktyce zajmowali się tym nadal powiatowi przedstawiciele Vo Mi. Przedmioty warto-
ś c i owe – złoto, pieniądze, biżuterię – bezpośrednio po egzekucjach przejmowała policja bezpieczeństwa
i deponowała w Banku Rzeszy na specjalnym koncie „Reinhard”.
392,892 kg zegarków kieszonkowych – złotych
68 aparatów fotograficznych
98 lornetek
7 kompletnych kolekcji znaczków pocztowych
5 koszy z różnymi znaczkami pocztowymi
100,550 kg 3 worki sztucznej biżuterii
3,290 kg 1 szkatułka korali
0,460 kg 1 pudełko korali
0,280 kg 1 pudełko korali
7,495 kg 1 kufer z wiecznymi piórami i ołówkami automatycznymi
1 kosz podróżny z wiecznymi piórami i ołówkami automatycznymi
1 kufer z zapalniczkami
1 kufer ze scyzorykami
1 kufer z częściami do zegarków
Pieniądze: banknoty i monety.
261 589,75 papierowych dolarów amerykańskich
złote dolary: 3 à 5, 18 à 10, 28 à 20
2 515,75 dolarów kanadyjskich
124
argentyńskie pesos
18 766,64 węgierskich pengö
231 789
rubli papierowych
złote ruble: 1 à 71⁄2, 11 à 10, 29 à 5
513
franków francuskich
2 460
franków szwedzkich
52
austriackie złote dukaty
korony austriackie: 36 à 10, 25 à 20, 8 à 100
2 229,18,60 funtów angielskich
23
funty afrykańskie
13 490
rumuńskich lei
25 671
rosyjskich czerwońców
4 600,70 czeskich koron papierowych
185
florenów holenderskich
5 277
funtów palestyńskich
9 300
palestyńskich mille
160
litewskich öre a
360
szylingów angielskich
1
funt irlandzki
1
węgierski pesos
2
meksykańskie pesos
10
koron norweskich
3 817,70 koron słowackich
435
karbowańców
16 795 000
złotych
a
W oryginale błąd, poprawnie łotewskich öre.
40W wyniku przeprowadzonej w grudniu 1941 r. akcji zbierania futer można było dostar-
czyć 35 wagonów futer.
Kwoty uzyskane z obozów pracy przymusowej oraz zakładów wojskowych
i zbrojeniowych
Stan na 25.06.1943
1. Obozy pracy przymusowej:
a) Dochody:
Wynagrodzenia
Pieniądze znalezione w ubraniach
Sprzedaż niepotrzebnych narzędzi
Razem
11 511 606,98 zł
1 232 143,71 zł
807,93 zł
12 744 558,62 zł
b) Wydatki: (utrzymanie więźniów)
1.
2.
3.
4.
Wyżywienie, ubranie, lekarstwa
Wynagrodzenie policji ukraińskiej
Utrzymanie obozu, remonty, czynsze
Wozy i konie
Samochody
Narzędzia
5. Zakup inwentarza
Poczta, telefony
Wydatki biurowe
6. Zezwolenia na budowę
3 108 866,62 zł
47 358,51 zł
118 063,15 zł
1 448 863,57 zł
83 324,14 zł
3 037,10 zł
2 410,15 zł
5 678,44 zł
29 005,59 zł
220 000,00 zł
Razem
5 066 607,27 zł
2. Zakłady wojskowe i zbrojeniowe:
Dochody: 7 711 428,92 zł
3. Sumy przekazane do Zarządu Gospodarczego SS:
a) Obozy
b) Zakłady wojskowe i zbrojeniowe 6 867 251,00 zł
6 566 513,69 zł
Razem
13 423 764,69 zł
Dalsze przekazy do działu Zarządu Gospodarczego SS będą dokonywane regularnie co
miesiąc.
Ze względu na dużą liczbę Żydów i znaczną przestrzeń przeczesywanych terenów akcja
wysiedleńcza przeprowadzona została w kilku etapach przy użyciu oddziałów policji bezpie-
czeństwa, policji porządkowej, żandarmerii, służb specjalnych oraz ukraińskiej policji. Na
następnej stronie znajduje się mapa przedstawiająca, jak Żydzi byli rozsiani po całym terenie
dystryktu przed utworzeniem żydowskich dzielnic mieszkalnych.
4150 mapa, pod nią podpis: Z mapy tej wynika, jak bardzo rozsiani byli Żydzi po całym terenie dystryktu, zanim utworzono
dzielnice żydowskie. Duże punkty na mapie oznaczają miejscowości, w których mieszkało ponad tysiąc Żydów, mniej-
sze – miejscowości, w których mieszkało mniej niż tysiąc Żydów.
42Oddziały, biorące udział w akcji, były stale narażone na wielki wysiłek fizyczny i psy-
chiczny. Aby wejść do żydowskich kryjówek, źródła brudu i zarazy, trzeba było ciągle prze-
zwyciężać wstręt. W trakcie przeszukiwań znajdowano także ulotki w języku hebrajskim,
nawołujące do hodowania wszy tyfusowych, które miały być wykorzystane do zarażenia
funkcjonariuszy organów policyjnych. Rzeczywiście, znajdowano także różne butelki z wsza-
mi. Dzielnice żydowskie w Rawie Ruskiej i Rohatynie znajdowały się w katastrofalnym sta-
nie. Z obawy przed wysiedleniem Żydzi w Rawie Ruskiej 34 nie zgłaszali przypadków tyfusu,
a swych chorych ukrywali w jamach wykopanych w ziemi. Tuż przed rozpoczęciem akcji
wysiedlania stwierdzono, że w dzielnicy tej przebywa 3000 chorych na tyfus Żydów.
Aby zniszczyć to ognisko zarazy, trzeba było natychmiast sprowadzić wszystkich funk-
cjonariuszy policji szczepionych przeciwko tyfusowi plamistemu. I rzeczywiście udało się tę
straszną plagę zmiszczyć ze stratą jednego tylko człowieka. Podobna sytuacja panowała w Ro-
hatynie. Ponadto we wszystkich miastach i wsiach nasze jednostki natrafiały na mniejsze lub
większe ogniska zarazy. Mimo zachowania wszelkich środków ostrożności na tyfus plamisty
zachorowało w sumie 120 naszych ludzi, ale dzięki zastosowaniu środków ochronnych zano-
towano tylko 18 ofiar śmiertelnych
Kilka zdjęć tych nor pozwoli wyobrazić sobie, jak bardzo trzeba było się przezwyciężyć,
by choćby wejść do takiego brudu.
51
34
Getto w Rawie Ruskiej zostało ostatecznie spalone podczas akcji 7 XII 1942 r., jego ostatnich miesz-
kańców zamordowano na cmentarzu żydowskim. Getto w Rohatynie istniało do 6 VI 1943 r., likwidacja
podziemnych bunkrów trwała trzy dni, jego mieszkańców rozstrzelano na cmentarzu żydowskim.
4353
52
55
54
56
4458
57
60
59
45Fot. 61–66: Na kolejnych zdjęciach widać, jakich roznosicieli zarazy trzeba było wyciągać z tych nor:
61
64
62
63
66
65
4667
68
69
70
73
71
72
Fot. 67–73: Kilku przedstawicieli „narodu wybranego”.
4775
74
Fot. 74–75: Ta oto kobieta, która w czasie akcji leżała w łóżku, okazała się...
76
77
Fot. 76–77: wstrętnym żydowskim nicponiem.
4878
79
80
Fot. 78–80: „Tate” i jego potomstwo!!
4981 Trzech rabinów z Brodów!
82 Cmentarz żydowski w pobliżu Lwowa. Uzyskano z niego 2000
metrów sześciennych materiału do budowy szosy.
W czasie trwania akcji pojawiły się niewiarygodne wprost trudności, ponieważ Żydzi
wszelkimi sposobami usiłowali uchylać się od wysiedlania. Próbowali uciekać, a nawet ukry-
wali się w najbardziej nieprawdopodobnych zakamarkach, w kanałach odpływowych, ko-
minach, dołach asenizacyjnych itp. Barykadowali się w podziemnych przejściach, w piwni-
cach przerobionych na bunkry, ziemiankach, wymy ś l nych kryjówkach pod podłogami lub
w szopach, w meblach itp.
Im mniejsza była liczba pozostałych przy życiu Żydów, tym większy był ich opór. Do
obrony służyła im wszelaka broń, szczególnie zaś pochodzenia włoskiego, którą Żydzi kupo-
wali za bardzo wysokie sumy od stacjonujących w dystrykcie żołnierzy włoskich.
Na poniższych zdjęciach widać zaledwie kilka sztuk z wyboru zabezpieczonej broni.
Szczególnie niebezpieczne były wszelkiego rodzaju karabiny z odciętą lufą.
5083
84
85
5186
Wykryto podziemne bunkry z mistrzowsko zamaskowanymi wejściami, znajdującymi
się w mieszkaniach lub na wolnej przestrzeni. W większości wypadków wejście do bunkra
było takiej wielkości, że tylko jedna osoba mogła się przez nie przecisnąć. Wejścia do bun-
krów były tak ukryte, że nie można było ich odszukać bez dokładnej znajomości terenu.
Jedynym rozwiązaniem było najczęściej skorzystanie z pomocy Żyda, któremu wiele za tę
pomoc obiecywano. Poniższe zdjęcia wraz z opisami pokażą, jak położone były bunkry:
5287 Wejście prowadzące do piwnicy z pokoju
przyjęć przewodniczącego Rady Żydowskiej.
Do tej piwnicy nie było innego wejścia. Otwór
w podłodze znajdował się pod biurkiem.
Członkowie Rady schodzili do piwnicy, po
czym inny członek Rady zamykał wejście,
rozkładał na nim dywan i stawiał w tym miej-
scu biurko.
88 Wybetonowana piwnica na jednym z podwó-
rzy. Czternastu Żydów weszło do środka, a inny
Żyd zasłonił wejście skrzynią pełną śmieci.
5389 Kryjówka w ustępie. Za otworem klozetowym
znajdowała się mało widoczna klapa, przez
którą Żydzi dostawali się do wąskiego koryta-
rza. Pod dołem kloacznym utworzono po-
mieszczenie, w którym przebywało sześciu
Żydów. Klapa, przez którą wchodziło się do
środka, była zamykana od wewnątrz.
90 Kryjówka w piwnicy domu. Kryjówka ta zo-
stała odkryta dzięki rurze wentylacyjnej,
której krótki fragment wystawał na po-
wierzchnię. Ponieważ wejście do tej kryjów-
ki było tak dobrze zamaskowane, że nie moż-
na było go odnaleźć, zaczęto kopanie w po-
bliżu rury i tędy wyciągnięto ukrywających
się Żydów.
5491 Wejście do piwnicy przez parapet. Choć ścia-
na pod oknem w niczym nie różniła się od
pozostałych ścian, dodatkowo ustawiono
przed oknem deskę.
92 Po usunięciu tynku widać drewniane ściany
wejścia.
93 Widok wejścia od góry. Do piwnicy nie było inne-
go dostępu.
5594 Schron pod grządkami w ogrodzie. Rurę wentylacyjną odkryto
między ziemniakami. Ponieważ nie można było znaleźć wejścia
do tego schronu, zaczęto kopać w pobliżu rury wentylacyjnej i w ten
sposób odsłonięto schron. Jego długość wynosiła około 5 m. (Strzał-
ka wskazuje na rurę wentylacyjną).
95 Wejście do schronu przez ścianę w piwnicy. Najpierw wchodziło
się do korytarza o szerokości zbliżonej do szerokości wejścia,
miał on około 6 m długości i prowadził do właściwej kryjówki
(widocznej na poprzednim zdjęciu).
5696 Kryjówka – aby jej wielkość była lepiej widoczna, obok stoi na dra-
binie Żyd. Zniszczoną podłogę wykorzystano jako miejsce ukry-
cia skór, bielizny oraz ubrań.
97 Wejście do kryjówki miało klapę, na której
leżały śmieci – narzucił je na nią Żyd, który
udał się później do innego schronienia.
5798 Wejście do kryjówki w pobliżu schodów wio-
dących do piwnicy. Samo schronienie stano-
wiło pomieszczenie piwniczne dostępne je-
dynie przez to wejście (fot. 99).
99 Bunkier rozciąga się pod ulicą od tego domu
do domu na zdjęciu 100.
100 W piwnicy tego domu kończył się bunkier –
– nie było do niej innego wejścia.
58101 Poza piwnicą znajdującą się w domu widocznym
na poprzednim zdjęciu, Żydzi mogli przebywać
w bunkrze wyłącznie w pozycji klęczącej bądź
siedzącej. Aby wyciągnąć ich z kryjówki, nale-
żało rozbić ścianę domu – przez otwór w ścianie
można było zajrzeć do piwnicy (fot. 100).
102 Widok piwnicy pod domem (fot. 100). Po lewej
stronie wejście do schronu pod ulicą i do wej-
ścia (fot. 98) w domu (fot. 99).
103 Pod tą ulicą znajdował się bunkier. Na prawo
dom (fot. 99), na lewo dom (fot. 100).
59Wielki bunkier:
W rohatyńskim getcie Żydzi wybudowali trzy wielkie schrony podziemne, które nazwali
„Stalingrad”, „Sewastopol” i „Leningrad”. Załączone zdjęcia przedstawiają schron „Stalin-
grad”. Miał on około 30 m długości i urządzono go w znajdującym się w ogrodzie pagórku.
Z głównego chodnika wiodły odgałęzienia zakończone komorami o powierzchni około 2,5 m.
Dojście do bunkra stanowiło rozpoczynające się w jednym z domów przejście podziemne
o długości 10 m i wysokości około 1 m. Wejście do korytarza było jednak tak wąskie, że trzeba
było się czołgać.
Dalsza część chodnika i komory miały wysokość około 2,5 m. Grubość warstwy ziemi nad
schronem wynosiła 1,8 m i więcej. W schronie, na głębokości 3 m znajdowała się starannie
wyłożona deskami studnia i podobnie zbudowany ustęp. Było tu również światło elektryczne
i radio. Antena znajdowała się w kominie jednego z domów; podczas dnia komin ten służył
do wentylacji, w nocy zaś jako dymnik niewielkiej kuchni. Jako wentylatory służyły ponad-
to blaszane rury – kończyły się one pod krzakami jagód i były niewidoczne, tym bardziej że
nie można było podejrzewać w tym miejscu ich istnienia. Schron ten został odkryty dzięki
zdradzie, wejście nie było jednak znane. W czasie przeszukiwania terenu natrafiono na urzą-
dzenia wentylacyjne, strop schronu znajdował się na głębokości 2,5 m. Chodnik i schron
zostały fachowo ostemplowane i oszalowane deskami. Wyposażenie wnętrza stanowiły dwu-
i trzypiętrowe łóżka z dobrą pościelą. Były tam również stoły, ławki oraz naczynia kuchenne.
Zgromadzone zapasy żywności mogły na długo wystarczyć dla przebywających tu 60 Żydów.
Kiedy po odkryciu wentylacji i dokopaniu się do stropu schronu funkcjonariusze dostali
się do wnętrza, otworzono do nich ogień. Gdy mimo wezwania do opuszczenia schronu
Żydzi nie wychodzili, wykopano więcej otworów. Ponieważ i to nie poskutkowało, podłożo-
no ogień i wykurzono [Żydów].
W czasie trwania akcji wysiedleńczej stwierdzono również, że znaczna część Żydów usiłu-
je uciekać za granicę. Dotyczyło to przeważnie tych, którzy posiadali znaczne sumy pienię-
dzy, kosztowności i fałszywe dokumenty. Za wszelką cenę usiłowali oni doprowadzić swoją
ucieczkę do skutku i wielokrotnie zwracali się do członków niemieckich i sojuszniczych
oddziałów wojskowych z prośbą o zorganizowanie im transportu wojskowymi samochoda-
mi do granicy lub przez granicę. Ofiarowali za to znaczne sumy, nierzadko po 5000 zł i więcej
od osoby. Chociaż członkowie obcych armii – szczególnie zaś Węgrzy – dochodzili z nimi do
porozumienia i organizowali takie transporty, to zazwyczaj policja bezpieczeństwa była in-
formowana w porę przez swoich agentów, można było zatem wydać odpowiednie rozporzą-
dzenia, zatrzymać Żydów oraz zabezpieczyć wartościowe przedmioty. Dla ilustracji przytacza
się kilka przypadków:
We wrześniu 1942 r. urząd Dowódcy SS i Policji został powiadomiony przez żołnierza
włoskiego (folksdojcz ze Szwajcarii), że we włoskich koszarach we Lwowie przebywają Ży-
dzi, których żołnierze włoscy mają w najbliższych dniach przewieźć przez granicę węgier-
ską. Na krótko przez terminem odjazdu dwaj funkcjonariusze policji weszli do koszar, gdzie
rzeczywiście udało im się zatrzymać grupę siedmiu osób oraz zabezpieczyć 3200 dolarów
w złocie, znaczną ilość brylantów i biżuterii. Ustalono interesujący fakt, iż 970 dolarów w zło-
cie rozdzielono już jako łapówkę między czterech żołnierzy włoskich – także tę sumę odebra-
no. Żołnierze włoscy zostali następnie odtransportowani do swojej ojczyzny.
60104 Widok na teren, pod którym znajdował się schron. Wejście do
schronu znajdowało się w domu po prawej stronie.
105 Widok na teren, pod którym znajdował się
schron. Pod krzakami znajdują się rury wen-
tylacyjne. Aby wyciągnąć Żydów, wykopano
otwory, ponieważ wejście nie zostało odkryte.
61106 Widok na teren schronu z dachu domu widocz-
nego na fot. 18.
107 Widok na teren, pod którym znajdował się
schron.
108 Widok na teren, pod którym znajdował się
schron. Na dachu domu po lewej stronie znaj-
duje się komin, w którym umieszczona była
antena.
62109 Rura wentylacyjna.
110 Rura wentylacyjna.
111 Wejście do schronu, wykopane w celu wystra-
szenia Żydów ogniem.
63112 Wejście do schronu, wykopane w celu wystra-
szenia Żydów ogniem.
113 Wnętrze schronu.
114 Wnętrze schronu.
64115 Wnętrze schronu. Schron został częściowo
zasypany z powodu wykopywania otworów
oraz spalenia szalunku.
116 Wnętrze schronu. Schron został częściowo
zasypany z powodu spalenia szalunku.
117 Część schronu z łóżkami.
65118 Dwa dwupiętrowe łóżka.
119 Wnętrze schronu.
120 Wnętrze schronu. Częściowo zasypane po spa-
leniu drewnianego szalunku.
66121 Fragment odkrytego schronu, częściowo zasy-
pany z powodu wykopania otworów.
122 Wnętrze schronu.
67123 Wejście do schronu w piwnicy domu widocz-
nego na fot. 18. W niszy znajdowała się szero-
ka deska, na której stały garnki – aby sfoto-
grafować wejście, trzeba było ją wyjąć. Otwór
wejściowy znajdował się dokładnie naprzeciw
schodów prowadzących do piwnicy, trudno
było go zauważyć z powodu panującej tam
ciemności, szerokiej deski z garnkami oraz
skrzyni, którą zostało zasłonięte wejście.
Przejście prowadziło do drewnianego ganku
przed wejściem do domu.
124 Piwnica pod drewnianym gankiem domu na
fot. 37. Podłoga tej dobudówki została wybe-
tonowana. Do znajdującego się pod nią po-
mieszczenia można się było dostać jedynie
przez wejście widoczne na poprzednim zdję-
ciu (dalszą drogę wskazuje strzałka).
68125 Twórca opisanego powyżej
schronu.
69126 Wejście do kryjówki.
127 Wyłom w ścianie.
70128 Zejście do pomieszczenia pozbawionego okien
i drzwi. Szerokość pomieszczenia wynosi 1,5 m.
71129 Schron odkryty w ogrodzie. Wejście z piwnicy.
130 Schron w pobliżu domu, umieszczony pod
grządkami warzywnymi. Wejście z piwnicy.
72Fot. 131–143: Poniższe trzynaście fotografii przedstawia dwie piwnice po-
łączone ze sobą za pomocą stemplowanego korytarza. W czasie
akcji wysiedleńczej w lutym 1943 wyciągnięto stąd 65 Żydów.
131 Zamurowane okienko piwniczne.
132 Wejście do piwnicy. Blacha ochronna leżąca
przed kuchnią przymocowana była do wielo-
warstwowej drewnianej klapy i skutecznie
maskowała przejście.
73133 Wejście do piwnicy, por. fot. 2.
134 Wejście widziane z dołu.
135 Łóżka w pierwszej piwnicy.
74136 Łóżka w pierwszej piwnicy.
137 Przejście do drugiej piwnicy.
138 Miejsce do spania w piwnicy.
75139 Korytarz prowadzący do drugiej piwnicy.
140 Wejście do korytarza. Tu znajdowało się połączenie
z kanalizacją.
141 Wejście do korytarza. Tu znajdowało się połączenie
z kanalizacją.
76142 Wejście do korytarza. Tu znajdowało się połączenie
z kanalizacją.
143 Żydówka, ukryta pod drewnem w drugiej piwnicy.
77144 Odkryty korytarz prowadzący do schronu. Schron był trzypiętro-
wy, były w nim urządzenia sanitarne i aparat radiowy oraz zapas
żywności wystarczający przynajmniej na 5 miesięcy. Znajdowało
się tam 125 Żydów, w tym jeden lekarz – zostali unieszkodliwieni
za pomocą ładunków wybuchowych.
7813.5.1943 dwaj niemieccy kierowcy (Reichsdeutsche) z Charkowskiego Okręgu Wojsk
Lotniczych zameldowali, iż zgłosił się do nich pewien Żyd z prośbą o przewiezienie 20–30
Żydów z obozu we Lwowie do Brodów. Część Żydów miała być uzbrojona. Mieli dostarczyć
także sfałszowane rozkazy wyjazdu, wystawione na nazwiska kierowców. Za przeprowadze-
nie transportu zaproponowano kierowcom wynagrodzenie w wysokości 20 000 zł.
Obaj kierowcy otrzymali polecenie, by zgodzili się na tę propozycję. Ustalono, iż Żydzi
zostaną załadowani 15 maja o godzinie 17 na ciężarówkę, należącą do Luftwaffe, samochód
pojedzie w kierunku Brodów, a w miejscu, gdzie znajduje się placówka komendy Narodowo-
socjalistycznego Korpusu Transportu Samochodowego, skręci nagle na podwórze koszar. Rze-
czywiście o godzinie 17.30 na podwórze wjechał samochód, w którym znajdowało się dwu-
dziestu Żydów i jeden Polak. Żydzi, których część była uzbrojona w naładowane i odbezpie-
czone pistolety oraz karabiny z obciętą lufą, zostali obezwładnieni i rozbrojeni przez pozosta-
jący w pogotowiu oddział. Zdobyto przy tym następującą broń:
1)
2)
3)
4)
5)
6)
7)
8)
9)
1 pistolet „P-Beretta”, kal. 9 mm, nr 725508
1 pistolet „P-Beretta”, kal. 9 mm, nr 627565
1 polski rewolwer, kal. 9 mm, 7,65 mm FB. Radom Ng. 30-1931 r.
1 [pistolet] FN „Baby”, kal. 6,35 mm, nr 36148
1 [pistolet] FN „Baby”, kal. 6,35 mm, nr 39788
1 pistolet „Walter”, kal. 6,35 mm, nr 56679
1 pistolet „Steyer”, kal. 6,35 mm, nr 119187A
1 pistolet MAB, kal. 6,35 mm, nr 55286
1 rosyjski karabin szybkostrzelny, model 40 nr 4481 (rozebrany)
2 polskie karabiny z obciętymi lufami.
Pistolety wymienione w punktach 1. i 2. zostały sprzedane Żydom przez żołnierzy armii
włoskiej po 2000 zł za sztukę. Nazwisk tych żołnierzy nie ustalono.
W czasie przeprowadzonej następnie rewizji znaleziono znaczne ilości przedmiotów
wartościowych. Dokładne przesłuchanie zatrzymanych Żydów wykazało, że transporty takie
organizował niejaki Horowicz, Żyd ukrywający się wraz z większą grupą ludzi w lasach koło
Brodów. Dzięki przesłuchaniu udało się następnie aresztować Żydów, którzy przygotowali dla
uciekających fałszywe dokumenty. a Zatrzymany przy tej okazji Polak, podczas przesłuchania
przyznał, iż należy do polskiego ruchu oporu PPR. Określił on następnie Żyda Horowicza
jako głównego funkcjonariusza PPR we Lwowie a .
Ponieważ w trakcie przesłuchań ustalono kryjówkę w lasach koło Brodów, jeszcze tego
samego dnia cały obszar lasu został otoczony i przeszukany przez żandarmerię, policję ukra-
ińską i dwie kompanie wojska. Natrafiono przy tym w różnych miejscach na niewielkie
uzbrojone bandy, które ulokowały się w pozostałych jeszcze z rosyjskich czasów bunkrach
i okopach. We wszystkich przypadkach bandy używały broni palnej, udało się jednak całko-
wicie je unieszkodliwić. Rozstrzelano 33 bandytów żydowskich. Zabezpieczono kilka karabi-
nów z obciętymi lufami, rosyjskie karabiny szybkostrzelne oraz pistolety. Polski gajowy,
biorący udział w przeczesywaniu lasu, został śmiertelnie raniony przez bandytów. Podczas
aresztowania we Lwowie jeden funkcjonariusz SS został postrzelony w podudzie lewej nogi,
a – a
Fragment pominięty w poprzednim tłumaczeniu.
79kula utkwiła w ciele. Obaj kierowcy, Reichsdeutsche, otrzymali za wzorowe postępowanie po
2000 zł nagrody. Sfałszowane przez Żydów rozkazy przejazdu i zaświadczenia o celu podróży
wyglądają następująco:
a
Lagerleitung I
der Bautechnischen Beschaffungstelle
der Luftgaukommandos Kiew
VERWALTUNG III (Bau) a
Lwów, 15 maja 1943
Polecenie wyjazdu
Kierowca Bastischkeit, numer samochodu (Y) 67635, udaje się z 20 (dwudziestoma) Ży-
dami do miejscowości Berlin, powiat Brody, w celu przeładowania i przewiezienia materia-
łów z tartaku w Berlinie na stację kolejową.
Wszystkie jednostki proszone są o okazanie wyżej wymienionemu pomocy w wypełnie-
niu polecenia służbowego oraz o pozwolenie mu na swobodny przejazd.
Kierownik jednostki Jacoby b
Rozkaz wyjazdu nr 156
Samochód LKW [ciężarówka], Y.67635
Z jednostki
a
Lagerleitung I
Der Bautechnischen Beschaffunstelle
Der Luftgaukommandos Kiew
VERWALTUNG III (Bau) a
Kierowca: Bastischkeit 20 Żydów
Zamelduje się 15.5.[1]943 o godz. 5 minut 30
W miejscowości, ulica, u:
a
Lagerleitung I
Der Bautechnischen Beschaffunstelle
Der Luftgaukommandos Kiew
VERWALTUNG III (Bau) a
Jadąc z, do: Lublin, powiat Brody
Cel podróży: przeładowanie i przewiezienie materiału budowlanego
Podróż: bezpłatna/odpłatna
Podpis, stanowisko:
Jacoby, kierownik placówki b
a – a
b
Pieczęć prostokątna.
Poniżej pieczęć okrągła, nieczytelna.
8021.5.[19]43 udało się również w okolicach Rawy Ruskiej zniszczyć bandę żydowską uzbro-
joną we włoskie pistolety kaliber 8 mm (w tym czasie wszyscy włoscy żołnierze opuścili teren
Galicji).
Kilka dni później, a mianowicie 31.5.[19]43 podczas ponownego przeczesywania lasów
w okolicach Buska zniszczono sześć większych schronów ziemnych wraz ze 139 żydowski-
mi bandytami.
2.6.[19]43 zatrzymano kolejną grupę Żydów, którzy zamierzali uciec na Węgry samocho-
dem ciężarowym należącym do armii węgierskiej; zostali zastrzeleni, ponieważ stawiali opór.
Także u nich znaleziono znaczną ilość przedmiotów wartościowych. Żołnierzom węgierskim,
którzy brali udział w tej akcji, wypłacono odpowiednie nagrody.
Mimo zakończenia akcji wysiedleń ciągle należy przeprowadzać znaczne, choć zakrojo-
ne na mniejszą skalę, poszukiwania zamaskowanych i ukrywających się Żydów – świadczy
o tym fakt, iż codziennie zatrzymywane są osoby, legitymujące się wszelkiego rodzaju fałszy-
wymi dowodami i przepustkami. Jako dowód załącza się kilka kenkart, przepustek, rozkazów
wyjazdu i zaświadczeń urlopowych:
Nr 0264/36
Nazwisko Martin
Imię Mieczysław
Data urodzenia 1 lipca 1907
Miejsce urodzenia Tarnopol
Imię ojca Jerzy matki Aniela
Zawód urzędnik pr. a
Miejsce zamieszkania Lwów
Wzrost średni
Twarz owalna
Włosy szatyn
Oczy szaroniebieskie
Znaki szczególne
Wydany dnia 18 grudnia 1936
b
Naczelnik Wydziału
(—) c
Mgr Hierzyk b
d
Magistrat Król[ewskiego] Stoł[ecznego] Miasta Lwowa d
a
W oryginale obok prawa strona dowodu ze zdjęciem.
prostokątna.
c Podpis nieczytelny.
d – d Pieczęć okrągła.
b – b Pieczęć
81Przepustka numer 1820/43
na teren Generalnej Guberni
Paweł Czejka, brygadzista z Dniepropietrowska jest upoważniony za okazaniem a pasz-
portu – paszportu podróżnego – kenkarty – urzędowego a dowodu ze zdjęciem numer 40
wystawionego przez [ b ] w dniach 14.5.1943 do 30.6.1943 jednokrotnie dwukrotnie a wielo-
krotnie a przekraczać granicę Generalnej Guberni.
Dniepropietrowsk, dnia 14.5.1943
c
Komisarz Miasta Dniepropietrowska c
Der Stadtkommissar Dnjepropetrowsk d
d
Miejsce wystawienia Warszawa e
Starostwo powiatowe, okręg Warszawa
Numer rozpoznawczy 274534
Ważne do 10 listopada 1947
Nazwisko Martini
Nazwisko panieńskie (u mężatek) Mniszek
Imię Marta
Urodzona 10.5.1912
Miejsce urodzenia Kurówka
Starostwo powiatowe, okręg Galicja
Zawód wyuczony urzędniczka
Zawód wykonywany urzędniczka
Religia rzymskokatolicka
Szczególne znaki rozpoznawcze nie ma f
Warszawa 16 listopada [19]42
Podpis posiadacza karty rozpoznawczej g
Władza wystawiająca d Dyrektor policji Urzędu Starosty I.A d
(—) h
c
Der Stadthauptmann in Warschau Generalgouvernement c
Posiadacz karty rozpoznawczej mieszka w Warszawie, ulica Solec 36
c Zarząd miejski w m. Warszawie c
Podpis urzędu meldunkowego
(—) h
a – a
Przekreślone.
Fragment nieczytelny.
c – c Pieczęć okrągła.
d – d Pieczęć prostokątna.
e W oryginale obok tekst niemiecki kenkarty.
f
W oryginale po prawej stronie zdjęcie legitymacyjne z pieczęcią okrągłą, nieczytelną.
g Brak podpisu.
h Podpis nieczytelny.
b
82Ausweis nr 40
Pan/Pani Paweł Czejka
zamieszkały we Lwowie
Dniepropietrowsku
urodzony 6 VI 1902
narodowość Polak
jest zatrudniony w naszej firmie jako brygadzista.
Wszystkie niemieckie instytucje uprasza się o wspieranie wyżej wymienionego (wymie-
nionej) w wykonywaniu jego (jej) zadań i o niezatrudnianie do innych prac.
Lwów, dnia 1 I 1943
Kierownik
(—) a
Dniepropietrowsk, dnia 21 V 1943
Zaświadczenie urlopowe
Zatrudniony w niżej podpisanej instytucji Czejka Paweł udaje się na urlop z Dniepropie-
trowska do Lwowa na okres od 21 V 1943 do 5 VI 1943.
Wszelkie urzędy i instytucje proszone są o zezwolenie na przejazd wyżej wymienionego
oraz okazanie mu w razie konieczności opieki i pomocy b .
(—) a
Dniepropietrowsk 21 V 1943
Rozkaz wymarszu
c
Zgoda na wyjazd 750
Pociąg nr z 23.5.[19]43
Biuro nadzoru do spraw urlopowych 25 c
Pan Czejka Paweł z mojej firmy, podlegającej Wojskowemu Urzędowi Budowlanemu
w Dniepropietrowsku, znajduje się w drodze do Lwowa i z powrotem. Po załatwieniu spra-
wy ma się zameldować w biurze w Dniepropietrowsku.
a
Podpis nieczytelny.
Poniżej pieczęć okrągła, nieczytelna.
c – c Pieczęć prostokątna.
b
83Wszelkie urzędy proszone są o zezwolenie na nieskrępowany przejazd wyżej wymienio-
nego oraz okazanie mu w razie konieczności opieki i pomocy. Nasza firma pracuje wyłącz-
nie dla Wehrmachtu. Uwagi: urlop od 21 V 1943 do 5 VI [1]943
Wyposażony do 21 V [1]943
Ważny do 10 VI [1]943 a
Dniepropietrowsk 21 maja 1943
Zaświadczenie urlopowe
Pracująca w wymienionej placówce Kochmaniewicz Józefa udaje się na urlop z Dniepro-
pietrowska do Lwowa w okresie od 21 maja 1943 do 10 czerwca 1943.
Uprasza się odpowiednie placówki i urzędy o zezwolenie dla wyżej wymienionej na prze-
jazd oraz okazanie w razie konieczności opieki i pomocy b .
Dla Kochmaniewicz Józefa
Wyjazd do Lwowa i z powrotem
Urlop od 21 V do 10 VI [1]943
Zaświadczenie ważne od 21 maja 1943 c
do 15 czerwca 1943 d
Przepustka nr 1605/43
e
Komisarz miasta
Dniepropietrowska e
Do Generalnej Guberni
Imię, nazwisko, zawód Józefa Kochmaniewicz
Z Dniepropietrowska
Jest uprawniona na podstawie dowodu ze zdjęciem
Nr 24/43
Wystawionego przez Fa. A. Witkowski na czas
Od 20.4.1943 do 10.5.1943
Do podróży tam i z powrotem do
Generalnej Guberni
Dniepropietrowsk 20.4.1943 f
g
Komisarz miasta Dniepropietrowska g
(—) h
a
Poniżej pieczęcie okrągła i prostokątna, nieczytelne.
Poniżej pieczęć prostokątna, nieczytelna.
c W oryginale z lewej strony pieczęć okrągła, nieczytelna.
d Pozostały tekst na formularzu nieczytelny.
e – e Pieczęć okrągła.
f
Poniżej pieczęć okrągła, nieczytelna.
g – g Pieczęć prostokątna.
h Podpis nieczytelny.
b
84145
146
147
148
149
Fot. 145–149: Przestępcy zatrzymani we lwowskim getcie oraz narzędzia służące do włamań.
85150
152
151
153
Fot. 150–153: Fotografie przedstawiające dawny targ żydowski we lwowskim getcie.
86Z uwagi na coraz bardziej alarmujące wiadomości o zwiększającej się ilości uzbrojenia
wśród
w ś ród Żydów, w ciągu ostatnich dwóch tygodni czerwca 1943 w jak najostrzejszy sposób
wystąpiono we wszystkich częściach dystryktu Galicja przeciw żydowskiemu bandytyzmo-
wi. Szczególne środki należało przedsięwziąć w czasie likwidacji dzielnicy żydowskiej we
Lwowie, gdzie urządzone były opisane już wcześniej schrony. Aby uniknąć strat własnych,
należało od samego początku postępować brutalnie, konieczne było przy tym wysadzenie
w powietrze lub podpalenie wielu domów. Co zadziwiające, okazało się przy tym, że areszto-
wanych zostało nie 12 000 zarejestrowanych Żydów, lecz łącznie 20 000. Podczas oczyszcza-
nia dzielnicy trzeba było wydobywać ze wszelkich możliwych kryjówek ciała ponad 3000
Żydów, którzy popełnili samobójstwo poprzez zażycie trucizny.
Straty własne poniesione w czasie przeprowadzania akcji wysiedleńczej:
zmarli na tyfus plamisty – 18 ludzi, chorych – 120 ludzi
zastrzeleni przez Żydów – 7 ludzi, rannych – 12 ludzi
zasztyletowani przez Żydów – 1 człowiek
straty spowodowane nieszczęśliwymi wypadkami w czasie wysiedlania Żydów: 2 zabitych,
5 rannych.
Mimo wyjątkowych trudności, jakie każdy funkcjonariusz SS i policji musiał przezwycię-
żać w czasie trwania tej akcji, od pierwszego do ostatniego dnia akcji panował wśród nich
dobry nastrój i duch prawdziwie godny pochwały.
Tylko dzięki osobistemu poczuciu odpowiedzialności każdego dowódcy i każdego szere-
gowca udało się w tak krótkim czasie opanować tę zarazę.
87Friedrich Katzmann
LÖSUNG DER JUDENFRAGE
IM DISTRIKT GALIZIEN