словно шатры перед бурей рябят золотые ризы
пурпурное половодье захлестывает силуэты
головы воздевают апостолы из кипариса
и борода святого словно топор воздетый
цветут вырезные пальцы но чудо и руки розны
вливается в руки ветер отзывчивый словно струны
звезды смешались в небе музыка в этих звездах
которая оглашает не земли а только луны
а Дева опочивает идет ко дну удивленья
лучисто ее объемлют возлюбленные очи
она падает все выше словно ручей весенний
они же с трудом склонились над возносящейся тучей
Перевод с польского Рене Римских.
Wit Stwosz: Uśnięcie NMP
Jak namioty przed burzą marszczą się złote opończe
przybór gorącej purpury odsłania piersi i stopy
cedrowi apostołowie unoszą ogromne głowy
nad wysokoscią zawisa broda ciemna jak topór
Kwitną snycerskie palce. Cud się dłoniom wymyka
więc kładą je na powietrzu - powietrze się burzy jak struny
Gwiazdy się mącą na niebie z gwiazd jest także muzyka
lecz nie dosięga ziemi i trwa wysoko jak luna.
A Panna Maria usypia. Idzie na dno zdziwienia
trzymają ją w wątłej siatce umiłowane oczy
upada coraz wyżej jak strumień przez palce przenika
a oni schylają się z trudem nad wstępującym obłokiem